piątek, 3 kwietnia 2020

Apel ws. zwolnień pracowników bytomskiej Kroniki



Krystyna Jankowiak - Markwica
Dyrektor Bytomskiego Centrum Kultury
Mariusz Wołosz
Prezydent Bytomia

Apelujemy o nierozwiązywanie umów cywilno prawnych z pracownikami CSW Kronika. Jest dla nas oburzające, że sytuacja epidemii staje się pretekstem do pozornych oszczędności i wykorzystywania trudnej sytuacji nieetatowych pracowników.  Bytomska Kronika jest jedną z najważniejszych oraz najbardziej przyjaznych twórcom instytucji artystycznych w Polsce i stanowi kulturalną wizytówkę Bytomia. Swą wysoką pozycję zawdzięcza ogromnemu zaangażowaniu pracowników, również tych zatrudnionych na umowach cywilno-prawnych. Warto dodać, ze ich wkład w działalność instytucji jest niewspółmierny do niskich wynagrodzeń.

Nie godzimy się na wykorzystywanie obecnego kryzysu, związanego z pandemią, do zwolnień pracowników kultury, których sytuacja ekonomiczna i tak stała się już dramatyczna, żeby nie powiedzieć - beznadziejna. Zwracamy się również do Prezydenta Bytomia, by wzorem innych miast niezwłocznie podjął działania mające na celu wsparcie artystów i freelancerów współpracujących na co dzień z bytomskimi instytucjami kultury i sztuki.

Sprawa Kroniki nie ma tylko wymiaru lokalnego. To sprawa istotna dla całego naszego środowiska, gdyż CSW Kronika, z jej imponującą historią, jest istotnym ogniwem polskiego i międzynarodowego obiegu sztuki współczesnej.

Łatwo zniszczyć zgrany zespół instytucji, osłabiając tym samym jedną z najbardziej widocznych galerii w Polsce. Trudno natomiast ten proces odwrócić. Mamy nadzieję, że tak się jednak nie stanie.

Z poważaniem,
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

poniedziałek, 30 marca 2020

Postulaty kryzysowe dla kultury

Premier Rządu RP
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Samorządy miast
Znaleźliśmy się w bezprecedensowej sytuacji epidemii, nieznanej od kilku pokoleń. Walka z rozprzestrzenianiem się wirusa spowodowała szereg decyzji, które – całkowicie bądź częściowo – pozbawiają ogromną część społeczeństwa dochodu. Czeka nas drastyczne pogorszenie warunków życia. Płacenie czynszów, rachunków, wykupienie lekarstw i zwyczajne zapewnienie sobie pożywienia czy środków higieny, stanie się niebawem luksusem niedostępnym kilku milionom żyjących w Polsce osób.
Wobec nadchodzącej katastrofy gospodarczej rząd deklaruje wielomiliardową pomoc mającą uchronić od bankructwa przedsiębiorców. Tymczasem w deklaracjach rządu nie słyszymy o żadnym programie pomocy dla pracowników i pracownic sektora kultury. COVID-19 doprowadził do sytuacji, gdy odwoływane są wystawy, koncerty i spektakle, zamknięto całe instytucje, wstrzymano realizację wszelkich projektów na najbliższe miesiące. Jak wielu obywateli tego kraju, także przeważająca liczba twórców i twórczyń znalazła się w dramatycznej sytuacji.
Wieloletnie zaniedbania i oszczędności w sektorze publicznym doprowadziły do tego, że to właśnie pracownice i pracownicy sektora kultury są wyjątkowo dotknięci niskimi wynagrodzeniami i niestabilnymi warunkami pracy. Artyści i artystki (nie tylko zresztą oni) pracują bez stałych umów i bez zabezpieczeń socjalnych; bez stałego dochodu, a często jedynie za obietnice prezentacji twórczości. Taka jest rzeczywistość pracy w kulturze.
Podczas gdy inne kraje przeznaczają na przetrwanie kultury miliony funtów (160 milionów, Wielka Brytania) i miliardy euro (50 miliardów, Niemcy), podkreślając przy tym rolę kultury dla przetrwania ciężkich dni epidemii, polski rząd sprawę generalnie przemilcza. Odmowa uwzględniania osób pracujących w sektorze kultury w deklaracjach pomocowych rządu sprawia, że czujemy się zbędne. Zygmunt Bauman nazywa takie grupy wyrzuconych na margines kapitalizmu osób „ludźmi na przemiał”. Z bólem przytaczamy tu jego słowa.
Panie Premierze, Panie Ministrze, Panie i Panowie Prezydenci, nie tylko sektor biznesowy potrzebuje pomocy. Demokratyczne społeczeństwo potrzebuje unikalnego i różnorodnego krajobrazu kulturowego i medialnego. Proszę sobie tylko wyobrazić przetrwanie aktualnej kwarantanny bez filmów, muzyki, obrazów czy przedstawień. Dzisiaj pracownice i pracownicy kultury, artystki i artyści nie są zbędni. Nasza kreatywność i praca twórcza przyczynia się do przezwyciężenia obecnego kryzysu. Bez nas jakakolwiek wizja przyszłości staje się straszliwie przygnębiająca.
Dlatego zwracamy do Pana Premiera o stworzenie Parasola Ratunkowego Dla Sektora Kultury. Jako organizacja reprezentująca pracownice i pracowników kultury apelujemy o stworzenie specjalnego funduszu na miarę obecnych potrzeb, który by pozwolił także im przetrwać obecny kryzys.
NASZE POSTULATY:
1. Apelujemy o stworzenie programu pozwalającego wypłacić wszystkim znajdującym się w trudnej sytuacji twórcom wsparcie w formie bezzwrotnego stypendium na okres minimum trzech miesięcy, z możliwością przedłużenia do sześciu lub więcej, w zależności od rozwoju sytuacji. Postulujemy, aby miesięczna kwota stypendium wynosiła 80 proc. płacy minimalnej.

2. Bezwzględne zapewnienie ubezpieczenia zdrowotnego każdej twórczyni i twórcy, którzy nie posiadają ubezpieczenia. Jest to istotne również z punktu widzenia zdrowia publicznego. Od lat trwają pracę nad stworzeniem systemu umożliwiającego zabezpieczenie społeczne twórców i twórczyń, wielu twórców i twórczyń jest nieubezpieczonych, a w obecnej sytuacji epidemii w interesie nas wszystkich jest, by nikt nie musiał się zastanawiać, czy ma prawo iść do lekarza.

3. Domagamy się zawieszenia zobowiązań czynszowych i innych opłat wynikających z przepisów za pracownie plastyczne oraz za lokale użytkowane jako pracownie twórcze, twórcom i twórczyniom pracującym w domach i mieszkaniach zapewnienie zawieszenie czynszu i innych opłat za mieszkanie, a także zapewnienie możliwości ubiegania się o dodatek mieszkaniowy dla twórczyń i twórców wynajmujących lokale na innych zasadach.
4. Uważamy za konieczne przesunięcie zwolnionych środków przyznanych grantów z programów MKiDN oraz IAM na bezpośrednie wsparcie twórczyń i twórców z zachowaniem pierwszeństwa dla osób zaproszonych do realizacji odwołanych projektów.
5. Utrzymanie budżetów instytucji kultury i sztuki, zapewnienie im możliwości funkcjonowania w takim stopniu, by nie ucierpieli zatrudnieni pracownicy i pracownice oraz ułatwienie procedur przekazywania środków zwolnionych z powodu zawieszenia programu na wsparcie twórców i twórczyń oraz współpracujących z instytucjami pracowników kultury, którzy nie posiadają stałego zatrudnienia. Dotyczy to zarówno instytucji ministerialnych, jak i samorządowych.
Procedury udzielenia pomocy powinny być proste i dające szansę na szybką finalizację składanych aplikacji. Wystarczyłaby prosta, łatwa do późniejszej weryfikacji deklaracja z wymieniem prezentacji publicznych za okres dwóch ostatnich lat.
Pomoc powinna dotyczyć całego sektora kultury ze szczególnym uwzględnieniem twórców i praktyków kultury pozostających bez stałego zatrudnienia, których główna praca koncentruje się w dziedzinach: muzyka, teatr, sztuki wizualne, literatura, taniec, sztuki performatywne i interdyscyplinarne, itp. Praca ta obejmuje: artystki i artystów, wykonawców, niezależnych kuratorów i kuratorki, choreografów, kompozytorów, reżyserów, pisarzy, tłumaczy, redaktorów, krytyków, pedagogów, edukatorów i mediatorów zewnętrznych w dyscyplinach artystycznych.
Jedno jest pewne: COVID-19 nas zmieni, zmieni krajobraz gospodarczy, kryzys dotknie wszystkich. Jedynym znanym nam dotąd elementem życia, dającym nadzieję na lepszą przyszłość, jest społeczna solidarność. Musimy połączyć siły, by w czasach epidemii, gdzie mnożą się przypadki zachorowań i śmierci, nikt nie został sam, bez pomocy. Być może dzięki temu świat, w którym przyjdzie nam żyć, będzie bardziej sprawiedliwy, uwzględniający potrzeby i zdrowie milionów obywateli, a nie tylko te, artykułowane przez korporacje i banki. Tylko solidarnie przetrwamy ten kryzys!

30 Marca 2020


sobota, 14 marca 2020

Stanowisko OFSW w sprawie koronawirusa i sytuacji artystycznego prekariatu

Jako Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej przyłączamy się do głosów innych stowarzyszeń twórczych i związków zawodowych działających w sektorze kultury, żeby podkreślić powagę sytuacji, w której znalazł się artystyczny prekariat oraz zaapelować o jak najszybsze podjęcie odpowiednich środków zaradczych.

Koszty odwołania projektów oraz programów artystycznych są obecnie przerzucane na osoby pracujące na umowach śmieciowych czy samozatrudnieniu. Ponoszą je artystki i artyści, kuratorki i kuratorzy, edukatorki i edukatorzy, wykładowczynie i wykładowcy, osoby pracujące w ochronie, przy obsłudze widowni czy obsłudze technicznej wydarzeń artystycznych. Z dnia na dzień tracą one możliwość zarabiania na życie, ponieważ, jak alarmują nasze sympatyczki i sympatycy, instytucje publiczne, organizacje pozarządowe czy firmy prywatne nie podpisują z nimi kolejnych umów albo z dnia na dzień odmawiają wypłacania wynagrodzeń za programy już zakontraktowane.

Jako OFSW wielokrotnie podkreślaliśmy strukturalne patologie sektora kultury, który na masową skalę stosuje zatrudnianie na umowach śmieciowych, korzysta z nieodpłatnej pracy artystów i artystek oraz redukuje koszty poprzez wymuszanie samozatrudnienia pracowników i pracowniczek. Dodatkowym problemem sektora kultury są niskie płace, które nie pozwalają na odłożenie pieniędzy na tzw. czarną godzinę.

Dlatego chcemy zaapelować do strony rządowej, samorządów i instytucji kultury o przedsięwzięcie nadzwyczajnych środków. Popieramy wszelkie działania mające na celu powstrzymanie potencjalnej epidemii oraz rozumiemy powagę sytuacji. Nie może być jednak tak, żeby ich koszty były przerzucane na prekarnych pracowników i pracowniczki. Dlatego apelujemy o:

1. traktowanie wszystkich osób pracujących na umowach śmieciowych czy samozatrudnieniu na równi z pracownikami etatowymi, którym w sytuacjach kryzysowych przysługuje ochrona zapewniana przez kodeks pracy, co wiązałoby się z:

2. wypłacaniem uzgodnionych stawek w przypadku odwołania wydarzenia / projektu / programu / zajęć przez organizatora

3. terminowym przedłużaniem umów zlecenia / dzieła czy kontraktów z osobami samozatrudnionymi, tak jakby wydarzenia czy programy odbywały się zgodnie z planem

4. w przypadku przesuwania projektów wypłacaniem części środków wykonawcom na podstawie już wykonanej pracy koncepcyjnej

5. w przypadku strat wpływów z biletów zapewnieniem rekompensat dla instytucji i przedsiębiorców

6. zapewnieniem, że pomoc publiczna dla przemysłów kreatywnych i innych sektorów (która może wynieść nawet setki milionów złotych) trafi do pracowników i pracowniczek, także tych pracujących na umowach śmieciowych, a nie tylko do przedsiębiorców

7. uruchomieniem doraźnego funduszu zapewniającego rekompensaty dla indywidualnych prekariuszy i prekariuszek w przypadku odwołania albo przesuwania projektów kulturalnych

8. podjęciem długofalowych działań mających na celu likwidację strukturalnych patologii trapiących polską kulturę.

Odpowiednie regulacje, które powinny dotyczyć zarówno funkcjonowania instytucji, jak i środków dystrybuowanych w ramach konkursów grantowych, muszą być przyjęte na szczeblu centralnym oraz przez samorządy, a następnie wprowadzone w życie przez instytucje kultury, organizacje pozarządowe, firmy branży kreatywnej. Bezprecedensowa sytuacja wymaga zdecydowanych i równie bezprecedensowych działań. Artystyczny prekariat na co dzień podtrzymuje przy życiu polską kulturę. Teraz on sam wymaga wsparcia.

czwartek, 5 marca 2020

Stanowisko OFSW ws. sytuacji w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Słupsku.

Stanowisko OFSW ws. sytuacji w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Słupsku.



Na adres mailowy Obywatelskiego  Forum Sztuki Współczesnej w dniu 21 02 br trafił list byłych pracowników BGSW, którego treść w najwyższym stopniu nas zaniepokoiła. Wynika z niego, że słupska galeria jest miejscem gdzie na porządku dziennym jest mobbing, łamanie praw pracowniczych i chaos organizacyjny. Z relacji zawartej w liście wyłania się obraz galerii zarządzanej w folwarcznym stylu przez osobę bez większego przygotowania merytorycznego i nie mającej większych ambicji realizowania swojej misji wystawienniczej. Jako artyści, kuratorzy i krytycy sztuki znamy doskonale realia pracy wielu galerii w mniejszych instytucjach i wiemy, że podobne sytuacje wciąż mają miejsce. Wiemy też, że podobne listy nie są pisane pod wpływem impulsu ale zwykle wynikają z poczucia bezsilności i troski o swoje miejsce pracy.

Zwracamy się do Marszałka Województwa Pomorskiego oraz do Prezydent Słupska o przeprowadzenie kontroli i wyjaśnienie zarzutów stawianych w liście. Większość z nich można w bardzo prosty sposób zweryfikować co powinno dać jasny obraz sytuacji.

Zwracamy się również o przeprowadzenie szerokiego, transparentnego konkursu na stanowisko dyrektora Bałtyckiej Galerii Sztuki Sztuki Współczesnej. Mamy na myśli w szczególności warunku umożliwiające start kuratorów z udokumentowanym doświadczeniem oraz udział w komisji stowarzyszeń i związków twórczych, które mają realny mandat do reprezentowania artystów. Konieczne jest też zagwarantowanie możliwości wynajmu mieszkania służbowego z zasobów miejskich, gdyż obecne ceny najmu oraz wysokość uposażenia dyrektora powodują, że kandydaci spoza lokalnego środowiska nie są zainteresowani startem w konkursie co pokazała praktyka minionych lat.

Konieczne jest tez przeprowadzenie szerokiej dyskusji na temat wizji funkcjonowania galerii w środowisku lokalnym, co umożliwi wymóg publikowania programów konkursowych.

Galeria kierowana przez ponad półtora dekady przez Edytę Wolska znajduje się obecnie na zupełnym marginesie polskiej sceny artystycznej. Mimo bogatej historii ta instytucja w żaden sposób nie realizuje swojego potencjału mimo dysponowania budżetem, który jest porównywalny do galerii miejskich w Poznaniu czy Krakowie. Nie prowadzi pracy z lokalnym środowiskiem, nie istnieje działalność wydawnicza i co najważniejsze nie była w stanie zbudować swojej publiczności.

Dlatego wzywamy władze Województwa Pomorskiego oraz Miasta Słupska do pilnego podjęcia zdecydowanych działań kontrolnych oraz naprawczych które pozwolą na zmianę tego stanu rzeczy.

OFSW

List byłych pracowników