piątek, 27 września 2013
Odpowiedź dyrektora CSW ZU na pismo Solidarności
środa, 25 września 2013
Solidarność z pracownikami CSW Zamek Ujazdowski
Instytucja, jaką jest Zamek Ujazdowski to przede wszystkim ludzie. Zarówno pracownicy merytoryczni, prowadzone przez nich projekty jak i zaangażowani w ich realizację artyści. Jeśli zespół CSW już drugi raz wysyła oficjalny list zarówno do Ministerstwa Kultury, jak i do dyrekcji CSW, to sytuacja wewnątrz tej instytucji jest bardzo niepokojąca.
Przypomnijmy, ze poprzedni list został wysłany w maju 2012 roku, o czym w wywiadzie dla radia Tokfm wspominał Andrzej Załęski, odpowiedzialny w CSW za program muzyczny.
Jako Obywatelskie Forum prosimy dyrekcję CSW Zamek Ujazdowski, pana Fabia Cavalucciego i panią Joannę Szwajcowską o zajęcie publicznego stanowiska w sprawie listu związku zawodowego Solidarność i opisanej w nim sytuacji.
poniedziałek, 16 września 2013
piątek, 13 września 2013
Apel o udział w demonstracji IP - sobota 14 IX
Zwracamy się do członków i sympatyków Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej o udział w sobotniej demonstracji przeciwko łamaniu praw pracowniczych. Będziemy demonstrować wspólnie z działaczami Inicjatywy Pracowniczej – godz. 12 Nowogrodzka 1/3.
Ponad rok temu podczas strajku artystów bezskutecznie domagaliśmy się włączenia artystów do systemu ubezpieczeń społecznych. Nasz głos spotkał się z lekceważącym milczeniem przedstawicieli rządowych. Dziś związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej domagają respektowania elementarnych praw do zrzeszania się, strajku, dostępu do usług publicznych oraz godnych warunków pracy. Jak pokazuje niedawny przykład artystów sprzeciwiających się brakowi jakichkolwiek honorariów podczas realizacji prestiżowych projektów wystawienniczych łączy nas ze związkowcami bardzo dużo.
Prywatyzacja usług publicznych dotyczy nie tylko szpitali i żłobków, coraz częściej te pomysły są wdrażane w publicznych galeriach. Wspólny protest nie ma wymiaru jedynie symbolicznego - dotyczy rzeczy doświadczanych przez nas codziennie.
sobota, 31 sierpnia 2013
LIST OTWARTY
Szanowny Pan Dyrektor Fabio Cavalluci
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski
ul. Jazdów 2
00- 467 Warszawa
Dziękujemy za zaproszenie na wystawę British British Polish Polish. Sztuka krańców Europy: długie lata 90. i dziś. Przyjmujemy do wiadomości fakt, że Zamek Ujazdowski nie miał możliwości wypłacenia artystom - ani polskim, ani brytyjskim - honorariów za udział w tej wystawie. Artyści użyczyli swoich prac na ten ważny pokaz wspomagając tym samym działalność wystawienniczą Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Nasz wkład w wystawę obecny jest nie tylko fizycznie, w postaci eksponowanych dzieł; jest również wsparciem finansowym, przekazanym przez twórców na rzecz instytucji państwowej, jaką jest Zamek Ujazdowski.
Prosimy dyrekcję Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie o włączenie się w proces zmian mających na celu poprawę warunków życia artystów. Liczymy na Pana wsparcie w nagłaśnianiu problemu obecnego statusu materialnego i prawnego artystów. Zamek Ujazdowski zawsze był przykładem instytucji dbającej o artystów. Wierzymy, że ten stan rzeczy może nadal trwać. Wierzymy, że w przyszłości w kosztorysach wszystkich polskich instytucji wystawienniczych znajdzie się pozycja uwzględniająca pracę artystów poprzez honorarium.
Na wystawie British British Polish Polish. Sztuka krańców Europy: długie lata 90. i dziś znajduje się dział zatytułowany Dziś. Sytuacja prawna artysty w Polsce - jednostki pozbawionej możliwości ubezpieczenia społecznego i emerytalnego - to obecnie jeden z najbardziej dyskutowanych problemów w środowisku twórców. Nasze dzisiejsze działania zadecydują o tym, jak będzie wyglądała sytuacja artysty jutro!
Z poważaniem Artyści:
1. Paweł Althamer
2. Mirosław Bałka
3. Wojciech Bąkowski
4. Grzegorz Drozd
5. Katarzyna Górna
6. Michał Jankowski
7. Mikołaj Robert Jurkowski CUKT
8. Grzegorz Klaman
9. Tomasz Kowalski
10. Katarzyna Kozyra
11. Katarzyna Krakowiak
12. Zofia Kulik
13. Norman Leto
14. Jacek Markiewicz
15. Anna Molska
16. Jacek Niegoda CUKT
17. Dorota Nieznalska
18. Franciszek Orłowski
19. Agnieszka Polska
20. Katarzyna Przezwańska
21. Joanna Rajkowska
22. Wilhelm Sasnal
23. Jadwiga Sawicka
24. Konrad Smoleński
25. Roman Stańczak
26. Piotr Uklański
27. Julita Wójcik
28. Piotr Wyrzykowski CUKT
29. Jakub Julian Ziółkowski
30. Artur Żmijewski
List artystów popiera Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej, które swoje działania ogniskuje na statusie artysty
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Walne zebranie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej, 20 kwietnia 2013
Program zebrania:
- przedstawienie sytuacji po ArtStrajku, który odbył się 24 Maja 2012 r., omówienie sytuacji artystów w Polsce na tle przykładów rozwiązań w innych krajach europejskich;
- dyskusja z udziałem prof. Janusza Foglera, prezesa Stowarzyszenia Autorów ZAIKS, na temat zarządzania prawami autorskimi artystów wizualnych;
- reorganizacja struktury Forum: przedstawienie problemów funkcjonowania Forum przy obecnej strukturze, propozycje zmian;
- dyskusja / wnioski.
wtorek, 4 grudnia 2012
piątek, 23 listopada 2012
Dlaczego ci, którzy tworzą sztukę, mają pracować za darmo?.
Tekst: Tereza Stejskalová, korespondencja z Czech.
Inicjatywa Zerowa Płaca, która powstała w lecie tego roku w Pradze, połączyła teoretyków, kuratorów i artystów. Ich pierwszym działaniem był list otwarty do przedstawicieli państwowych galerii. Zwracali w nim uwagę na powszechną praktykę: artystów zaprasza się do współpracy przy projekcie i – w większości przypadków – nie zwraca im pieniędzy za koszty poniesione przy jego realizacji. Najczęściej artyści nie otrzymują również honorarium za czas i energię, którą włożyli w projekt.
Krytyka Zerowej Płacy jest w zasadzie konkretna i pragmatyczna, ale odwołuje się do szerszego kontekstu – finansowania sztuki w Czechach, działania państwowych galerii (tzn. galerii finansowanych z regularnych dotacji od państwa) i społecznego statusu artysty i sztuki. Na czeskiej sceny artystycznej Zerowa Płaca wzbudziła emocjonalną dyskusję, dotyczącą relacji artysty, jak również samej sztuki, i współczesnego społeczeństwa.
Nie jest przypadkiem, że inicjatywa ta pojawiła się w momencie, gdy w ramach „kroków oszczędnościowych” radykalnie ograniczane jest państwo socjalne; gdy przedstawiciele czeskiej władzy otwarcie rezygnują z jakiejkolwiek odpowiedzialności za działalność kulturalną i zachęcają organizacje oraz inicjatywy kulturalne do poszukiwania pieniędzy z innych źródeł.
Brzmi to dość absurdalnie, jeżeli uświadomimy sobie, że w Czechach nie istnieje tradycja mecenatu. Czeskie państwo nie wspiera też w jakiś wyraźny sposób takich działań (na przykład poprzez ulgi podatkowe). Nie ma symbolicznych lub pisanych zasad, które by regulowały prywatne wsparcie dla niedochodowych instytucji.
Ponieważ nakłady na kulturę ciągle spadają, wiele niedochodowych projektów kulturalnych znika, a osoby działające w kulturze doświadczają prekaryzacji. Komercyjny rynek sztuki nie jest w Czechach tak rozwinięty jak na Zachodzie, a państwowe granty są z roku na rok coraz mniejsze. Kryzys społeczny i gospodarczy spowodował też, że artyści nie mogą już liczyć na rodzinne wsparcie czy zatrudnienie się w innej sferze, by finansować swoją działalność artystyczną.
Ich sytuację pogarsza również fakt, że po 1989 roku państwowe galerie przestały kupować (a w wielu przypadkach nawet śledzić) sztukę współczesną, nie miały do tego ani środków, ani ekspertów. Instytucje te mają zapisane w swoich statutach, że ich rolą jest zbieranie dzieł sztuki, zarządzanie kolekcjami i prezentowanie ich szerszej publiczności. Tymczasem przeważająca część środków, które muzea i galerie otrzymują od państwa, idzie na nie same: utrzymanie budynków, pensje pracowników, administrację; wydatki na kolekcje i produkcję wystaw w porównaniu z tym są minimalne. Jeżeli galerie z otrzymanych środków utrzymują przede wszystkim siebie i nie wypełniają funkcji, dla których zostały stworzone, nie da się uniknąć pytania: jaki jest w ogóle sens ich istnienia?
Od artystów oczekuje się, że będą pracować za darmo, a w realizację programów państwowych galerii zainwestują własne pieniądze; sztuka powinna zatem funkcjonować na ich koszt.
Powstaje iluzja, że pieniędzy na kulturę jest więcej niż w rzeczywistości – odwiedzający wystawy na pewno nie podejrzewają, że projekt, który oglądają, jest dotowany przez samych artystów. Panuje powszechne przekonanie, że produkcja dzieł sztuki nie musi być uwzględniania w budżecie, ponieważ jest to swego rodzaju kosztowne hobby samego artysty. Zakłada się, że autor zaspokoi swoje finansowe potrzeby gdzie indziej, chociaż nie bardzo wiadomo gdzie.
Okazało się, że czeskie społeczeństwo, ale też środowisko artystyczne, właściwie nie potrafi powiedzieć, czym jest państwowa instytucja sztuki. Galerie i muzea są częścią przestrzeni publicznej, a więc sztuka w nich wystawiana jest publiczną własnością. Powinno być w związku z tym oczywiste, że wszystkie podmioty uczestniczące w tworzeniu, prezentacji i odbiorze sztuki w tych instytucjach zostaną uwzględnione przy alokacji środków przeznaczonych na ich działalność. Nie ma powodu, dla którego ci, którzy tworzą sztukę i dla których powstają przestrzenie galeryjne, mieliby być wykluczeni ze wsparcia dla galerii.
Pojęcie publicznej wartości stoi oczywiście w sprzeczności z systemem, który zakłada prywatyzację instytucji sztuki. W tym sensie postulaty inicjatywy Zerowa Płaca wykraczają poza ramy sytuacji, w której się znajdujemy.
Udało się jednak publicznie powiedzieć o ciężkiej sytuacji ludzi sztuki, która do tej pory była traktowana jako coś oczywistego bądź była przedmiotem prywatnych debat nad piwem.
Udało się też, po raz pierwszy od dwudziestu lat, uformować w środowisku artystycznym, które charakteryzuje się rywalizacją i indywidualizmem, grupę artystów, krytyków i kuratorów, która u podstaw ma solidarność i wspólne polityczne postulaty.
Przeł. Vendula Czabak
Tereza Stejskalová – dziennikarka, zajmuje się literaturą, sztuką, filozofią i polityką kulturalną. Współpracuje z wieloma specjalistycznymi czasopismami i kuratorami w Czechach.
wtorek, 13 listopada 2012
Oświadczenie Wiktora Gutta i Grzegorza Kowalskiego
W październiku i listopadzie 2012 w internecie i na łamach Artforum ukazała się informacja o wystawie Piotra Uklańskiego pt. Polska Neoawangada. Wystawa miała miejsce na Targach Sztuki oraz w Galerii Carlson w Londynie oraz Galerii Karma w Nowym Jorku.
W związku z tym podajemy do publicznej wiadomości:
Oświadczam że jestem współautorem prac reprodukowanych w książce Łukasza Rondudy Sztuka polska lat 70. Awangarda , wydawnictwo Western i Centrum Sztuki Współczesnej 2009.
1. Malowanie, 1972, Wiktor Gutt, Waldemar Raniszewski, reprodukowanej na stronie 166,
2. Malowanie, 1974, Wiktor Gutt, Waldemar Raniszewski, reprodukowanej na stronie 175,
3. Fragment z Wielkiej Rozmowy, 1972, Malowanie Waldka, (ta praca nie była reprodukowana)
Wiktor Gutt
Oświadczam że jestem autorem pracy Ja-Hitler (odpowiedź na „ankietę” Wiktora Gutta) , 1976 reprodukowanej na stronach 196, 197 w książce Łukasza Rondudy Sztuka polska lat 70. Awangarda , wydawnictwo Western i Centrum Sztuki Współczesnej 2009.
Grzegorz Kowalski
Wszystkie wymienione prace jako slajdy w bardzo dobrej rozdzielczości zostały powierzone do użycia jako materiał ilustracyjny i tylko w tym celu Łukaszowi Rondudzie do książki Sztuka polska lat 70. Awangarda , wydawnictwo Western i Centrum Sztuki Współczesnej 2009. Będący autorem koncepcji wydawniczej Piotr Uklański miał dostęp do wszystkich kopi cyfrowych wymienionych prac. Prace te zostały bez naszej wiedzy i zgody zreprodukowane i wystawione (dla własnych korzyści) przez Piotra Uklańskiego w 2012 roku na Targach Sztuki w Londynie oraz na wystawach indywidualnych w Carlson Gallery w Londynie i w Galerii Karma w Nowym Jorku. Nie zgadzamy się na reprodukowanie, wystawianie i sprzedaż naszych prac pojedynczo lub w jakimkolwiek zestawie czy kontekście ekspozycyjnym. Wystawiając nasze prace jako przedmioty obrotu na rynku, Piotr Uklański niszczy ich pierwotny sens. Nasze prace są emanacją idei i integralną częścią procesu, w którym fotografia jest elementem większej całości. Nie powstały w celu komercyjnym. Ich upublicznianie wynika z naszej strategii osobistej wolności, którą konsekwentnie realizujemy od czasów ograniczeń systemu komunistycznego, aż do czasów dzisiejszych w których pojawiły się uwarunkowania rynkowe.
Żądamy usunięcia wymienionych prac z wystaw Piotra Uklańskiego, zaprzestania ich reprodukcji i wystawiania w jakimkolwiek kontekście. Działanie Piotra Uklańskiego narusza nasze osobiste prawa twórców.
Wiktor Gutt
Grzegorz Kowalski