środa, 20 grudnia 2017

Jestem artystą ale to nie znaczy że pracuję za darmo

Kampania na rzecz płacenia artystom c.d.n.

Czworo polskich artystów otrzymało zaproszenie na międzynarodową wystawę do Bonn od organizacji non-profit ArtDialog www.artdialog-bonn.de Dopiero po zapytaniu artystów o wynagrodzenie za udział w wystawie pojawiła się informacja, że jest to dodatkowy koszt z założenia nie brany pod uwagę. Artyści wspólnie napisali swoje oświadczenie do organizatora. W odpowiedzi Pan Ludwig Dinkloh zaproponował wypłacenie 150 euro, ale tylko w wypadku gdy artysta nie przyjeżdża. W rezultacie, podważyło to eksponowaną w programie stowarzyszenia Art Dialog ideę spotkań i wspólnych rozmów artystów.

Artyści otrzymali również informację, że organizator poszuka innych polskich artystów na ich miejsce, takich którzy zgodzą się na pracę za darmo, gdyż od 15 lat organizacja ArtDialog nie płaci artystom.

Artyści przesłali organizatorom linki do informacji, które otrzymali od Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Informując organizatorów o kwestiach dotyczących przeciwdziałania pomijania wynagrodzenia dla artystów w planowanych budżetach wystaw.

http://forumsztukiwspolczesnej.blogspot.com/2014/05/paying-artists-campaign-public-has.html
http://forumsztukiwspolczesnej.blogspot.com/2014/10/zmiana-regulaminowa-dotyczaca-programu.html



Oświadczenie artystów skierowane do ArtDialog

Dear Dr. Uta Friederike Miksche,
www.artdialog-bonn.de

First of all, we would like to thank you for the invitation to the "NO MAN IS AN ISLAND`` exhibition and for your interest.
We are a group of professional artists with long experience and practice. Art is our main occupation and source of income, which in turn enables us to develop our artistic practice and work on next projects.
This is why we cannot afford agree to participate in your exhibition without an artist fee. This would be an act against ourselves as well as all our European colleagues. We stand for standards, respect for our work, improvement of our social condition.
We stand for being paid for our work. Thanks to such practice artists can create, curators can exhibit it, art critics write about it and the public enjoy it. This is why our participation in the show depends on your decision on including in the exhibition budget an artist fee. We are open to further discussion.

Sincerely yours,
Monika Drożyńska
Agnieszka Kalinowska
Gizela Mickiewicz
Marcin Ryczek


Odpowiedź, jednej z artystek Agnieszki Kalinowskiej, do organizatorów z ArtDialog:

Mam nadzieję, że artyści zaproszeni w miejsce artystów którzy nie zgodzili się na pracę za darmo zostaną uczciwie poinformowani o całej sytuacji. Moja niezgoda jest też na ton tłumaczenia Pana Ludwiga Dinkloh i zasugerowania, że artyści którzy wezmą 150 eur, zaproponowane ostatnio przez Niego, nie powinni zjawić się na wernisażu. To w rezultacie, według mnie, podważa ideę wspólnych rozmów artystów, która we wcześniejszych listach była tak ważna dla działalności ArtDialog.

Dodam jeszcze, że artyści uczestniczą w różnych przedsięwzięciach za darmo jeśli służą one słabszym, biedniejszym i nie tylko. Tutaj, jednak, nie znajduję żadnego powodu, żeby artyści zostali wykluczeni przy wynagrodzeniu za ich pracę.
Artyści w swojej twórczości zabierają głos w sprawach ważnych dla wszystkich. Wybranie przez Artdialog właśnie tej konkretnej grupy artystów Polskich (Monika Drożyńska, Marcin Ryczek, Gizela Mickiewicz, Agnieszka Kalinowska) powinno skutkować docenieniem naszego braku bierności i trafności naszego komentarza. Nie możemy przybrać odmiennej postawy w życiu codziennym. Artyści w swojej twórczości muszą być autentyczni. Walczymy o prawa innych ale nie dajemy też zgody na wykorzystywanie nas samych i innych artystów.


Odpowiedź Ludwiga Dinkloh z ArtDialog skierowana do artystki Moniki Drożyńskiej

Dear Mrs. Monika Drożyńska,

We have received your letter to Mrs. Kumięga from her and have translated it into German. We are very upset about how negative you judge our invitation to you and the other three Polish artists. For 15 years now we have successfully organized exhibitions with a European dimension to the benefit of the artists. For centuries, Europe has suffered from wars and enmity among peoples, also caused by Germany. We belong to the post-war generation and find this past ourselves extremely terrible. Our motivation is that these events never happen again.

In our art exhibitions we always bring together artists from all over Europe, West and East. We aim to build bridges between the people of different cultural regions in Europe, to increase mutual understanding and reduce prejudices. All of the artists we have worked with so far have enthusiastically supported this objective and have been delighted to participate in our projects. Through their new encounters and also through the possibility to sell their art works in Germany, they have multiple advantages that are valuable for their artistic development and their reputation.

The Polish Institute at Duesseldorf appreciates our goals and efforts and has repeatedly supported us effectively. ArtDialog itself finances its projects with the help of cultural foundations, which also appreciate and support our efforts for peaceful coexistence in Europe. The Prime Minister of North Rhine-Westphalia expresses his appreciation for these efforts by taking over the patronage for our project NO MAN IS AN ISLAND.

The members and helpers of ArtDialog work - as repeatedly stated - on an idealistic basis and without pay. We do not pay wages or salaries. Most of us have a long working life behind them and live on their pensions. E.g.: Our curator Dr. Uta Miksche is a professional curator with a MA from Pittsburgh University, USA, and I as president of ArtDialog served as Head of Unit at the Federal Ministry for the Environment, where I worked among others internationally for many years on the level of EU, UN, OECD and bilateral agreements with Poland and other neighboring countries of Germany. Our motivation and strength for our work derive from the joy of all participants in our projects.

The exhibitions which we design shall be a win-win situation for everyone involved. When you talk about exploitation in this context, we feel rather hurted. Your demands and insinuations are capable of destroying the basis of ArtDialog's work. Your statements make us again worried about the future of Europe when the pursuit of material benefits at the expense of others is again at the forefront of people's coexistence.

We ask you one last time to reconsider your unfavorable position. We invite you again in kindness and friendship to participate in our exhibition. Since we only have limited financial resources, we offered - as a compromise to your fee claim - to pay you and the other Polish artists 150 € each for your participation in the exhibition, if you do not personally come to Bonn in the days before and after the vernissage, because this would save us the cost of your stay in Bonn.

We wish you a Merry Christmas and a Happy New Year 2018.

Best regards

Ludwig Dinkloh


Odpowiedź artystki Moniki Drożyńskiej do Ludwiga Dinkloh - Prezydenta ArtDialog

Hello Dr. Ludwig Dinkloh,

From my point of view, war free Europe's future is based on principle "when you work, you got paid". 
We live in times extreme economic inequalities which have an impact for dignity of life.
Working for idea is possible for people with financial background. I don't have one. I can not take part in in the exhibition on the proposed terms.

Monika Drożyńska

wtorek, 14 listopada 2017

Spotkanie OFSW - 25 listopada 2017

Szanowne Artystki, Artyści, członkowie i sympatycy Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej,

W Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają prace nad projektami ustaw, które mogą na długie lata zmienić kształt życia artystycznego w Polsce, prawne ramy działania instytucji wystawienniczych, sytuację artystów i pracowników instytucji. Jednak głos naszego środowiska nie jest brany pod uwagę.

We wrześniu tego roku w Krakowie MKiDN zorganizowało konferencję poświęconą sytuacji sztuki i artystów w Polsce. Prym podczas tej konferencji wiedli przedstawiciele Polskiego Związku Artystów Plastyków, powołując się wielokrotnie na „Czarną księgę polskich artystów”, która podsumowywała lata pracy Forum nad poprawą sytuacji socjalnej artystów i ich relacji z artystami Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej nie zostało jednak do samej konferencji zaproszone, a konferencja okazała się kompromitacją organizatorów. Padły obraźliwe i niemerytoryczne słowa pod adresem współczesnych artystów. Padły też propozycje zmian, które mogą być bardzo szkodliwe dla nas jako twórców i trudne do naprawienia w późniejszych latach, jak np. pomysł ZPAP na certyfikację twórców.  

Nie dajmy się zmarginalizować! Zawalczmy o nasz głos!

Spotkajmy się 25 listopada 2017, w sali kinowej Zachęty Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie, o godz. 18.00. 

W dyskusji wezmą udział m.in Joanna Mytkowska, Hanna Wróblewska, twórcy i kuratorzy będący członkami OFSW oraz inni zaproszeni goście. 

Podczas spotkania chcemy wyłonić grupę roboczą, która podejmie dyskusję z Ministerstwem i będzie reprezentowała nasze środowisko.

niedziela, 4 czerwca 2017

Wzywamy Muzeum Sopotu do rozliczenia z Artystką.


Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec postępowania dyrekcji Muzeum Sopotu wobec Anny Baumgart. Jesteśmy oburzeni sytuacją, w której dyrektor instytucji odmawia wypłaty ustalonego honorarium ustalonego w podpisanej przez obie strony umowie, wykorzystując do tego problemy zdrowotne Artystki.

Anna Baumgart była odpowiedzialna za przygotowanie realizacji Symfonii Syren w Muzeum Sopotu. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia doprowadziła proces produkcji do końca. W dniu wernisażu znalazła się w szpitalu, co było bezpośrednia przyczyną podjęcia przez dyrektor Muzeum arbitralnej decyzji o odwołaniu wydarzenia. Stało się tak mimo zdecydowanego sprzeciwu Artystki i kuratorski projektu, na który składał się m.in. performance oraz wykłady zaproszonych gości. Fizyczna obecność Anny Baumgart nie była uzasadniona i nie wynikała też za zapisów umowy – jednak z trudnych do wyjaśnienia przyczyn dyrektor muzeum postanowiła odwołać przygotowywane od dłuższego czasu wydarzenie a w konsekwencji odmówić wypłacenia wynagrodzenia. 

Po raz pierwszy spotykamy się z tak otwartym przykładem arogancji ze strony osoby odpowiedzialnej za kierowanie instytucją. Nasze odczucia potwierdza, fakt iż do dziś nie dostaliśmy odpowiedzi na korespondencję w/w sprawie skierowaną do dyrektor Muzeum. 

Domagamy się od władz miasta Sopotu wyjaśnienia okoliczności zaistniałem sytuacji w podległej instytucji oraz niezwłocznego rozliczenia Muzeum z Artystką za wykonana pracę.

czwartek, 23 lutego 2017

Oświadczenie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej w sprawie ataków na Teatr Powszechny w związku ze spektaklem „Klątwa”.


W imieniu członków Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej zwracamy się z apelem do środowisk twórczych i do całego społeczeństwa o solidarność z Teatrem Powszechnym, który jest celem nagonki środowisk fundamentalistycznych, atakujących spektakl „Klątwa”.

W Rzeczpospolitej Polskiej twórczość i ekspresja artystyczna, jak też dostęp do kultury są chronione przez Konstytucję, która w art. 54 gwarantuje wolność słowa i przekonań, zaś w art. 73 –  wszystkim uczestniczkom i uczestnikom kultury – prawo do jej tworzenia, prezentacji i odbioru. To podstawowe prawo do wolności wypowiedzi, z którego tak chętnie korzystają politycy, daje również nam, twórcom, prawo do wolności wypowiedzi artystycznych. Każde działanie artystyczne jest wypowiedzią obywatelską i w tym sensie przysługuje mu swoboda ekspresji, taka sama, jak ta, z której korzystają inni uczestnicy i uczestniczki życia publicznego. 

Ogromny niepokój, szczególnie nas – twórców budzi wybiórcze działanie prokuratury, polegające na wszczynaniu z urzędu spraw bezpośrednio wskazywanych przez polityków.

Dlatego apelujemy do wszystkich środowisk artystycznych w kraju i zagranicą o wyrażenie wsparcia dla zespołu Teatru Powszechnego. Solidarność ludzi kultury i sztuki powinna być głośno słyszalnym głosem w tej sprawie. Prosimy też o wsparcie wszystkich tych, którym bliska jest praktyka kultury. Wolność wypowiedzi, twórczości i ekspresji artystycznej leży bezpośrednio w interesie społecznym nas wszystkich. 

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej.

środa, 18 stycznia 2017

Solidarnie z amerykańskimi pracownikami sztuki

Jako działające w Polsce Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej solidaryzujemy się z amerykańskimi pracownikami sztuki, którzy 20 stycznia podejmą protest podczas objęcia urzędu prezydenta USA przez Donalda Trumpa. W naszej części Europy także narasta kryzys demokracji, który wzbudza w nas takie same lęki o przyszłość. Również tutaj reakcyjni demagodzy żerują na poczuciu krzywdy i podsycają nienawiść.

Jako forum pracowników sztuki uważamy, że obrona demokracji musi zacząć się w miejscu, w którym jest ona najbardziej narażona na erozję – w miejscu pracy. Walka o bezpieczeństwo socjalne, godną płacę i szacunek jest bezpośrednio związana z walką o wolność słowa, prawa kobiet i mniejszości, powszechny dostęp do wysokiej jakości edukacji oraz prawo do życia w przestrzeni wolnej od fundamentalizmu religijnego. Trwałość wszystkich tych praw w ostatnim czasie jest substancjalnie zagrożona. Jedynie szeroki front antyfaszystowski, który połączy walkę o społeczną równość z walką o demokrację i swobody obywatelskie, będzie w stanie dać odpór nadchodzącej fali rasizmu i faszyzmu.

Jako pracownicy sztuki nie zgadzamy się na to, żeby sztuka była jedynie pudrem maskującym nadużycia finansowych czy politycznych elit. Dla nas jest ona narzędziem walki o równe, demokratyczne i różnorodne społeczeństwo ― w imię lepszego, bardziej godnego i świadomego życia.

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

Solidarity with American art workers


The Civic Forum for Contemporary Art (Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej), based in Poland, expresses our solidarity with American art workers, who will rise up on the 20th of January in protest against Donald Trump’s presidency. In our part of Europe, we are witnessing a comparable crisis of democracy that prompts similar anxieties, as reactionary demagogues feed on resentment and stir up hatred.

We believe that the defense of democracy must begin at the site where it is most jeopardized: in the place of work. The struggle for social security, fair wages, and respectful labor relations connects directly with the struggle for freedom of speech, free education, women’s and minority rights, and a society free from racism and religious fundamentalism. All these rights are currently at risk. Only a wide antifascist front, which connects the struggle for equality with the struggle for democracy and freedom, will be able to fend off the coming wave of racism and fascism.

As a coalition of art workers, we do not comply with our artistic or intellectual works being used to beautify or obfuscate abuses committed by financial or political oligarchies (even the Trumps collect art). For us, art should support the struggles for an equal, democratic, and diverse society in the pursuit of a better, dignified, and conscious life.
 
The members of the Civic Forum for Contemporary Art (Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej)
 
_________________________________________________
The Civic Forum of Contemporary Art (Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej) was initiated in November 2009 by a group of Polish artists, curators and art critics, active in the field of contemporary art.  It was established in order to support the development of this sector by influencing cultural policies and legal frameworks. From 2011 onwards the Forum has focused mainly on the rights of artists and other art workers.  In May 2012 it organized the Art Strike, which raised social awareness about the poverty and disfranchisement of artists, who far too often are reduced to the role of unpaid suppliers of artistic institutions. The Forum struggles for better working conditions in the sector, focusing on such issues as wages for art work, social insurance for art professionals, access to studios, fair and transparent contracts, etc.

sobota, 12 listopada 2016

Oświadczenie OFSW w sprawie konkursu na dyrektora Muzeum Współczesnego Wrocław


Muzeum Współczesne Wrocław jest jedną z najważniejszy i najbardziej widocznych instytucji wystawienniczych w Polsce, o wyrazistej tożsamości i konsekwentnie realizowanym programie. MWW, odwołujące się do idei Muzeum Sztuki Aktualnej Jerzego Ludwińskiego (w 2013 roku otwarta została wystawa stała: "Archiwum Jerzego Ludwińskiego"), zdobyło silną pozycję w polu sztuki dzięki dyrektorce, Dorocie Monkiewicz, która je powołała oraz dzięki świetnemu zespołowi kuratorskiemu, który udało jej się zbudować. Program realizowany przez to muzeum sprawił, że dorobek wrocławskiej neoawangardy oraz transawangardy został przywrócony polskiej oraz światowej historii sztuki (dzięki organizowanym przez MWW wystawom wrocławskich artystów w najważniejszych instytucjach wystawienniczych Europy - właśnie w Ludwig Muzeum w Budapeszcie trwa wystawa "Dzikie pola. Historia awangardowego Wrocławia"). Organizowane w MWW wystawy indywidualne oraz problemowe wystawy zbiorowe stały się szeroko komentowanymi w świecie sztuki wydarzeniami (o czym świadczy niezliczona ilość recenzji w branżowej prasie).

Decyzja komisji konkursowej, pozbawiająca Dorotę Monkiewicz możliwości dalszego kierowania instytucją, której nadała kształt i którą w przeciągu zaledwie kilku lat udało jej się wypromować i wprowadzić do międzynarodowego obiegu, jest dla nas zupełnie niezrozumiała. Decyzję ową można interpretować jedynie w kategoriach pozamerytorycznych, jako rewanż wrocławskich urzędników na dyrektorce muzeum za jej niezależność wobec władz samorządowych. Trudno zrozumieć kuriozalny paradoks: wrocławskie instytucje kultury o ogromnym dorobku i prestiżu, jak Teatr Polski oraz właśnie MWW, są niszczone akurat w trakcie trwania Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Najwyraźniej lokalne władze są tak zdeterminowane, że nie przeszkadza im nawet fakt, że ogólnopolskie media zamiast pisać o wydarzeniach związanych z programem ESK, na który przeznaczono ogromny budżet, opisują kolejne przypadki niszczenia kultury we Wrocławiu (warto w tym kontekście przywołać również historię Jarosława Borowca i Wydawnictwa Warstwy).

Zawirowania wokół MWW, które trwały ponad pół roku, nie rokowały dobrze dla konkursu, który - jak się okazało - usankcjonował, czyli inaczej mówiąc "przyklepał" tylko decyzję podjętą już wcześniej przez urzędników - w tym dyrektora wydziału kultury, Jarosława Brodę, nie kryjącego swojej niechęci do dyrektorki Doroty Monkiewicz. W jury konkursu znalazło się aż trzech przedstawicieli władz miasta (Jacek Sutryk, Jerzy Pietraszek oraz Jerzy Skoczylas), dwóch przedstawicieli podległych władzom miasta instytucji (Jerzy Ilkosz i Aleksandra Mańczyńska), przedstawiciel ZPAP (Piotr Wieczorek) oraz ASP (Piotr Kielan). Przy tak dobranym składzie wynik był łatwy do przewidzenia, zanim jeszcze jury rozpoczęło obrady. Za kandydaturą Doroty Monkiewicz głosowały jedynie dwie osoby - przedstawiciel AICA (Andrzej Szczerski) oraz przedstawiciel działającej w MWW komisji zakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza (Bartek Lis). W komisji podejmującej tak ważną decyzję dla całego (nie tylko wrocławskiego) środowiska artystycznego przewagę powinni mieć nie urzędnicy oraz zależni od nich dyrektorzy i wicedyrektorzy miejskich instytucji (którzy głosując inaczej niż oczekiwał tego Jarosław Broda, mogliby wypaść z łask, dzieląc los Doroty Monkiewicz) czy też lokalni działacze ZPAP oraz akademicy z ASP, ale osoby mogące rzeczywiście - jak chociażby Andrzej Szczerski - reprezentować szeroko rozumiane środowisko.

Wyłoniony zwycięzca konkursu, nie znany szerzej w środowisku artystycznym Andrzej Jarosz, to naukowiec związany z Instytutem Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. W naszej ocenie powierzenie tak ważnej instytucji osobie ewidentnie nie posiadającej doświadczenia niezbędnego do kierowania muzeum oraz nie mającej kontaktów, pozwalających kontynuować współpracę z zagranicznymi partnerami, w międzynarodowym obiegu, a co więcej - osobie, której kuratorski dorobek jest więcej niż skromny - stanowi ogromny błąd, który grozi szybką degradacją MWW do poziomu lokalnego salonu wystawowego ZPAP/ASP.

Niepokoją nas dalsze losy Kolekcji MWW, która jest jedną z najbardziej przemyślanych i konsekwentnie uzupełnianych w Polsce. Decyzje o zakupach dzieł sztuki do kolekcji prowadzone przez nową dyrekcję mogą doprowadzić - i bardzo prawdopodobne, że tak właśnie się stanie - do rozbicia jej integralności i utraty tworzonej przez lata tożsamości.

Obawiamy się o losy znakomitego, zgranego zespołu kuratorskiego MWW, w tym pracowników zrzeszonych w komisji zakładowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Obawiamy się nie tylko o to, że zostaną zlikwidowane ich stanowiska pracy (związek posiada akurat narzędzia, żeby ich bronić) - ale również o to, czy zachowają oni, w nowych realiach, możliwość realizacji własnego programu, współkształtując profil muzeum, którego sukces wypracowali.

Domagamy się ujawnienia zwycięskiej koncepcji programowej Andrzeja Jarosza. Chcemy się z nią zapoznać po to, żeby móc porównać ją z koncepcją Doroty Monkiewicz, i w sposób merytoryczny odnieść się do konkretów. Domagamy się również ujawnienia protokołów z posiedzenia komisji, w trybie dostępu do informacji publicznej.

Dziękujemy dyrektorce Dorocie Monkiewicz za stworzenie tak ważnej instytucji jaką było i (jeszcze) jest Muzeum Współczesne Wrocław oraz za to, że pomimo tego, że doskonale znała realia w jakich miał zostać przeprowadzony konkurs i zapewne spodziewała się takiego obrotu spraw (czyli rozstrzygnięcia upokarzającego dla jej dorobku, wiedzy i doświadczenia), zdecydowała się kandydować, pokazując nam - artystom, krytykom oraz publiczności muzeum, ale również wrocławskim urzędnikom, że - przy odrobinie dobrej woli - można było tę instytucję uratować.


Bardzo łatwo, z pozycji władzy, niszczyć dobrze funkcjonujące instytucje. Natomiast bardzo trudno potem odbudować ich reputację. Dlatego apelujemy do prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza, o wstrzymanie nominacji na dyrektora MWW dla Andrzeja Jaorsza i ponowne przeprowadzenie procedury konkursowej, tym razem w sposób, który spełni standardy, które powinny obowiązywać w mieście, które szczyci się mianem Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

poniedziałek, 23 maja 2016

List OFSW do Ministra Kultury prof. Piotra Glińskiego

Warszawa 10. 05.2016
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej


prof. Piotr Gliński
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Szanowny Panie Ministrze,
zwracamy się do Pana jako reprezentacja twórców, artystów, kuratorów i krytyków, działających w różnych dziedzinach kultury: w sztukach wizualnych, muzyce, filmie, pisarstwie, teatrze, i in. Zrzesza nas Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej, które od kilku lat aktywnie zabiega o realizowanie podstawowych praw twórców i o włączenie ich do systemu świadczeń społecznych.

W związku ze zmianą na stanowisku Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które Pan objął oraz w związku z działaniami jakie podejmuje MKiDN, prosimy o spotkanie Pana Ministra z naszymi przedstawicielami.

Podczas spotkania chcielibyśmy omówić z Panem Ministrem najważniejsze dla nas w tej chwili sprawy:

1. Autonomia instytucji kultury, za którą się opowiadamy;

- autonomia instytucji kultury staje pod znakiem zapytania wobec zapowiedzi zmian w statutach instytucji i bezpośredniej ingerencji programowej ze strony organizatora w program Narodowej Galerii Sztuki Zachęta w Warszawie [te informacje czerpiemy z odpowiedzi MKiDN z 5.04.2016 roku na interpelację nr 34 posła Artura Górskiego]: „[…] w odpowiedzi na zapytanie nr 34 z dnia 22 grudnia 2015 r. Pana Posła Artura Górskiego w sprawie dorocznych przeglądów twórczości członków Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków w Zachęcie - Narodowej Galerii Sztuki, postulowanych przez Panią Bognę Lewtak-Baczyńską, uprzejmie informuję, że inicjatywa ta wpisuje się w kierunek myślenia MKiDN o zmianach w promocji polskich twórców. […] Statuty instytucji prowadzonych oraz współprowadzonych przez MKiDN (w tym Galerii Narodowej „Zachęta”) podlegają właśnie analizie. Wstępne wnioski wynikające z tych analiz sygnalizują konieczność wprowadzenia do nich zmian. Konkretne ich propozycje jeszcze w MKiDN nie powstały.”

2. Oparcie rozmowy o kulturze na faktach, a nie pomówieniach; tym, co decydentów, twórców, pracowników instytucji kultury i odbiorców może łączyć jest wspólna racjonalność, akceptacja wolności kultury i wolności wypowiedzi, a nie analiza insynuacji i podejmowanie działań na skutek donosów;

- w odpowiedzi MKiDN z 5.04.2016 roku na interpelację nr 34 posła Artura Górskiego, kłamliwy donos krytyk sztuki Moniki Małkowskiej, jest powodem dla podjęcia działań przez ministerstwo: „Sygnały o zamkniętej grupie kilkudziesięciu kuratorów, artystów, właścicieli i dyrektorów galerii, a także krytyków sztuki, […] w polskim świecie sztuk wizualnych dotarły do MKiDN głównie za pomocą publikacji prasowych. Jesteśmy w trakcie weryfikacji tych doniesień. Ze wstępnej analizy wynika, że owa „Mafia bardzo kulturalna”, jak nazwała ją w jednym z artykułów opublikowanych na łamach dziennika „Rzeczpospolita” krytyczka sztuki Monika Małkowska, najprawdopodobniej funkcjonuje.” Ludzie kultury nie tworzą mafii - pracują w sposób otwarty i coraz bardziej transparentny, każdy projekt instytucjonalny, każde dzieło sztuki oddając pod osąd publiczny; obawiamy się, że ostateczne uznanie przez MKiDN np. donosu Moniki Małkowskiej za podstawę do wszczęcia działań, może dać przyzwolenie na etykietowanie ludzi kultury, czy podejmowanie decyzji przez urzędników MKiDN na podstawie cudzych urojeń publikowanych w tekstach prasowych;

- w interpelacji posła Zbigniewa Suskiego nr 1622 do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego znajdujemy następującą ocenę Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku: „[…] Idąc tym tokiem kierowania placówką, dajemy zgodę na zmianę statusu placówki o charakterze patriotyczno-twórczym, na kolejne centrum antypolskiej sztuki współczesnej.” Sztuka współczesna jest częścią polskiej kultury, nie jest antypolska; interpelacja posła Suskiego ma charakter niebezpiecznego, generalizującego pomówienia;

3. Podjęcie działań przez Ministerstwo Kultury działań na rzecz wsparcia ludzi kultury i instytucji kultury, a nie odbieranie im funduszy na rozwój;

- powołujemy się np. na rozstrzygnięcia konkursów na budowę kolekcji sztuki współczesnej przez cztery polskie muzea: Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK, Muzeum Współczesne Wrocław, Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Sztuki Współczesnej w Warszawie, z których żadne nie otrzymało dotacji; jest to nie tylko upośledzenie możliwości instytucji kultury, ale i odebranie twórcom jednego z potencjalnych źródeł dochodu z pracy [sprzedaż dzieł sztuki]; twórcy najczęściej nie mają stałego zatrudnienia, dochody ich są niepewne i rzadkie; odcięcie im jednej z możliwości uzyskania dochodu możemy odczytać jako godzenie w ich prawa przez instytucję państwa powołaną do wspierania twórczości;

4. Wybór dyrektorów instytucji kultury w drodze konkursów, z zachowaniem ich przejrzystości, oraz oddanie procesu wyboru ekspertom wyłonionym przez środowisko ludzi kultury; także wtedy, gdy organizatorem instytucji jest jednostka samorządu terytorialnego;

- powołujemy się na casus Doroty Monkiewicz, dyrektor Muzeum Współczesnego Wrocław, która w kwietniu dowiedziała się, że jej kończący się kontrakt nie zostanie przedłużony; stanowi to zagrożenie dla ciągłości działań programowych muzeum, zaplanowanych przez dyrektor Monkiewicz na kolejne lata.

5. Kontynuacja prac nad włączeniem twórców kultury do systemu świadczeń społecznych.

- od kilku lat OFSW razem z powstałą w tym celu grupą inicjatywną zrzeszającą różne ugrupowania i organizacje reprezentujące twórców i pracowników kultury, pracuje nad wypracowaniem rozwiązań w zakresie ubezpieczeń twórców. W tym celu od 2012 r spotyka się z przedstawicielami MKiDN oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Pragniemy kontynuować te prace.


Przez wiele ostatnich lat ludzie kultury budowali jej instytucje: muzea, teatry, instytucje filmowe, wydawnictwa, itd. Artyści, kuratorzy, krytycy, animatorzy, działali na rzecz kultury, edukacji, rozwoju społecznego. Instytucje im w tym pomagały, a oni pomagali instytucjom. To nie jest mafia, to wrażliwy ekosystem, w którym powstają dobra kultury dostępne dla wszystkich. Ogromnego wysiłku tych wszystkich ludzi nie można zdyskredytować kilkoma donosami [choćby ich autorami byli posłowie RP a one same miały formę interpelacji poselskich]. Naszym zdaniem decyzja polityczna nie może uchylać obowiązującego prawa, ale powinna być z nim zgodna.

W odpowiedzi na interpelację posła Artura Górskiego MKiDN zapowiedziało, że swoje zamierzenia będzie konsultowało ze środowiskiem twórców. Jesteśmy przedstawicielami tego środowiska i prosimy o wyznaczenie daty spotkania.

Z poważaniem,
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

sekretariat:
Katarzyna Górna
Artur Żmijewski
Mikołaj Iwański
Zuzanna Janin
Rafał Jakubowicz
Julita Wójcik
Jacek Niegoda
Joanna Rajkowska
Piotr Bujak
Monika Weychert Waluszko
Igor Stokfiszewski
Łukasz Surowiec
Bogna Burska
Jakub Szreder
Justyna Tafel
Karol Sienkiewicz
Marta Deskur


Adres siedziby: Zachęta Narodowa Galeria Sztuki,
Pl. Małachowskiego 3, 00- 916 Warszawa

Kontakt: forumsztukiwspolczesnej@gmail.com



załącznik: strona 18 ewidencji stowarzyszeń zwykłych mających siedzibę na terenie m. st. Warszawy

czwartek, 21 kwietnia 2016

List Otwarty Do Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza w sprawie nieprzedłużenia kontraktu Dorocie Monkiewicz — Dyrektor Muzeum Współczesnego Wrocław


Szanowny Panie Prezydencie, 


My, członkowie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej, protestujemy przeciwko nieprzedłużeniu kontraktu Dorocie Monkiewicz, dyrektorce Muzeum Współczesnego Wrocław. OFSW nie kwestionuje idei kadencyjności w kierowaniu instytucjami kultury, jednak „Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej” daje możliwość przedłużenia stosunku pracy na stanowisku dyrektorki o kolejną kadencję, zwłaszcza w przypadku osób szczególnie sprawdzających się na swoich stanowiskach. W przypadku Doroty Monkiewicz przedłużenie kontraktu jest jak najbardziej uzasadnione. Świadczy o tym przede wszystkim realizowany z dużymi sukcesami dotychczasowy program Muzeum Współczesnego.

Ta świeżo zbudowana pod kierownictwem Doroty Monkiewicz placówka, dysponująca niewielkim, ale zgranym, kompetentnym i skutecznym zespołem, w krótkim czasie zdobyła ogromne znaczenie i zdążyła już ugruntować swoją pozycję zarówno na polskiej, jak i międzynarodowej mapie kulturalnej. Muzeum Współczesne to instytucja mocno osadzona w lokalności, ale o zdecydowanie ponadlokalnej randze, od samego początku gruntownie przepracowująca historię Wrocławia i wrocławskiej neoawanardy. Udało jej się przywrócić historii sztuki artystów działających we Wrocławiu, a potem niesłusznie zapomnianych. Wśród sukcesów należy wskazać również wyjątkową, przemyślaną, konsekwentnie uzupełnianą kolekcję, której częścią jest unikatowe Archiwum Jerzego Ludwińskiego.

Na koniec należy docenić ogromy sukces wystawy „Dzikie Pola. Historia awangardowego Wrocławia”, otwartej w 2015 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta w Warszawie, a obecnie krążącej po muzeach Europy. Jest ona zwieńczeniem kilkuletniej pracy zespołu muzeum nad opisaniem i upowszechnieniem fenomenu awangardowych ruchów wrocławskiego środowiska. Ta praca wymagała nie tylko świetnej organizacji, ale przede wszystkim ogromnego doświadczenia w pracy muzealnika. Dorota Monkiewicz jako wieloletni pracownik Muzeum Narodowego w Warszawie, a potem dyrektorka Muzeum Współczesnego udowodniła, że takie doświadczenie posiada. Z wielkim sukcesem przekłada je na pracę całego zespołu MWW.

Szczególnym niepokojem napawa nas sposób, w jaki władze Wrocławia próbują dokonać zmiany na stanowisku dyrektorki Muzeum Współczesnego. O decyzji Dorota Monkiewicz dowiedziała się tuż przed wygaśnięciem kontraktu, nie usłyszawszy żadnych merytorycznych argumentów. Nie wzięto pod uwagę rekomendacji Rady Muzeum Współczesnego, która jednoznacznie rekomendowała przedłużenie kontraktu Dorocie Monkiewicz. W trudnej sytuacji stawia się cały zespół instytucji, niepewny swojej przyszłości i zaplanowanych na najbliższe miesiące projektów.

Obawiamy się, że tryb i styl zmian świadczy o chęci powierzenia funkcji dyrektora muzeum bez przeprowadzenia konkursu oraz bez stosownych konsultacji z przedstawicielami i organizacjami środowisk twórczych i pracowniczych. Stoi to w sprzeczności z ustawami dotyczącymi organizowania i prowadzenia instytucji kultury oraz muzeów.

Apelujemy do Pana o ponowne przeanalizowanie wszystkich okoliczności i pozostawienie Doroty Monkiewicz na kolejną kadencję na stanowisku dyrektorki Muzeum Współczesnego Wrocław.
Panie Prezydencie, domagamy się wyjaśnień!

Z wyrazami szacunku,
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej


czwartek, 7 kwietnia 2016

Pan Piotr Gliński, Premier i Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego


4 kwietnia 2016, Warszawa


Szanowny Panie Premierze,

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej skupiające artystów i artystki sztuk wizualnych oraz niezależnych kuratorów i krytyków sztuki, z niepokojem obserwuje zmiany w polityce Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ostatnich miesiącach.

Nasz szczególny niepokój wzbudza zamieszanie wokół ministerialnych grantów na rozwój kolekcji sztuki współczesnej, a także na rozwój kolekcji regionalnych. Dofinansowania na rozwój kolekcji w dotychczasowym terminie naborów i rozstrzygnięć nie dostało żadne muzeum sztuki współczesnej w Polsce, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość całego programu dedykowanego narodowym kolekcjom sztuki. Jak się mogliśmy dowiedzieć eksperci powołani do oceny wniosków, nie przyznali dofinansowania gdyż uznali, że regulamin tego programu jest w ich ocenie niedobry. 

Zaskakująca jest metoda pracy powołanej przez MKiDN komisji, która postanowiła zmienić zasady przyznawania dotacji w trakcie trwania konkursu. Muzea złożyły wnioski trzymając się regulaminu przedstawionego przez MKiDN, komisja postanowiła ten regulamin zmienić. 

W rzeczywistości jednak brak przyznania dotacji na kolekcję odczytujemy jako próbę podważania autonomii instytucji kultury, jako próbę "ręcznego" sterowania programami tych instytucji przez manipulowanie ich finansami.

Jednym z wielkich zagrożeń dla sztuki są wszelkie próby autorytarnego definiowania pola sztuki, kontrolowania go i manipulowania jego życiem poprzez m.in. naciski finansowe. Instrumentalne traktowanie kultury jak pokazuje historia, zawsze kończy się klęską, prowadzi do powstania anachronicznego kulturotworu, który nijak ma się do kondycji sztuki, której różnorodność jest naczelną wartością i na którą przez tyle lat pracowaliśmy.

Protestujemy przeciw tworzeniu kultury jednowymiarowej, opartej na wąskim zestawie wartości. W polskim dziedzictwie mieszczą się bardzo różne tradycje, które w sposób fundamentalny przyczyniły się i przyczyniają do bogactwa kulturowego Polski. Zadaniem kultury i gwarantem jej rozwoju jest kwestionowanie swoich podstaw, podważanie status quo, nieustanna twórcza dyskusja. Współczesna sztuka jest beneficjentem postaw, wysiłku i starań pokoleń Polaków, dla których wolna, różnorodna i wyrażająca bogatą tożsamość Polaków kultura, była marzeniem i celem. 

W istocie to my artyści i artystki, kuratorzy i kuratorki, jak również krytycy i krytyczki jesteśmy pracownikami kultury i naszym zadaniem jest tworzyć pole sztuki, a zadaniem państwa jest m.in. wspierać naszą pracę. Działania MKiDN, które doprowadziły do nieprzyznania dotacji na kolekcję sztuki współczesnej uderzają nie tylko w instytucje kultury ale przede wszystkim uderzają bezpośrednio w twórców kultury, w artystów i artystki.

Panie Ministrze, domagamy się wyjaśnień, domagamy się dialogu.

z wyrazami szacunku

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej