sobota, 20 listopada 2021

List wsparcia dla Magdaleny Malinowskiej, aktywistki, dokumentalistki, członkini OZZ Inicjatywa Pracownicza, zwolnionej właśnie pracowniczki Amazona

 List wsparcia dla Magdaleny Malinowskiej, aktywistki, dokumentalistki, członkini OZZ Inicjatywa Pracownicza, zwolnionej właśnie pracowniczki Amazona


#MuremZaMagdą


Jako Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej wyrażamy oburzenie z powodu dyscyplinarnego zwolnienia Magdaleny Malinowskiej, pod absurdalnym pretekstem i pomimo sprzeciwu organizacji związkowej (1). Amazon jest powszechnie znany z wyzysku pracowników oraz z tego, że w jego centrach logistycznych pracownicy umierają podczas wykonywanej pracy (niewykluczone – choć trudne do udowodnienia – że z powodu wyśrubowanych norm). Zwolnienie Magdaleny Malinowskiej, działaczki pracowniczej i feministki, publicznie krytykującej wyśrubowane normy obowiązujące w centrach logistycznych Amazona, ma wszelkie znamiona represji za działalność związkową.

Magdalena Malinowska, wieloletnia pracowniczka polskiego oddziału Amazona w Sadach pod Poznaniem, jest autorką wielu znakomitych filmów dokumentalnych, jak „Płyta” – dokumentu o Marcelu Szarym, współzałożycielu Inicjatywy Pracowniczej z poznańskiego Ceglorza, „Burżuazja wraca do centrum” – o gentryfikacji, czyszczeniu kamienic i konfliktach lokatorskich, „Strajk Matek” – dokumentu o warunkach pracy i życia oraz oporze zdesperowanych kobiet z Wałbrzycha, „Specjalne Strefy Wyzysku”  –  o walkach i protestach w polskich Specjalnych Strefach Ekonomicznych, „Strajk Kobiet”  – o protestach przeciwko zaostrzeniu ustawy o zakazie aborcji w kontekście pracy opiekuńczej oraz reprodukcyjnej wykonywanej przez kobiety. Filmy te były prezentowane zarówno w obiegu niezależnym, galeryjno-muzealnym, jak i na licznych festiwalach oraz biennale sztuki. Odbyło się także wiele spotkań i paneli dyskusyjnych z udziałem autorki. Dzięki nim społeczeństwo może lepiej zrozumieć mechanizmy neoliberalnego wyzysku pracowniczek i pracowników oraz dowiedzieć się o podejmowanych przez nich strategiach oporu.

Magdalena Malinowska, aktywistka, która zawsze wspierała, na niezliczonych manifestacjach, pikietach i strajkach pracowniczki i pracowników różnych branż i sektorów, dziś sama potrzebuje naszego wsparcia.

Wzywamy przedsiębiorstwo Amazon do natychmiastowego przywrócenia Magdaleny Malinowskiej do pracy, na dotychczas zajmowane stanowisko.

Filmy Magdaleny Malinowskiej, pokazujące, z perspektywy klasowej oraz feministycznej, relacje między pracą a kapitałem, są dla nas bardzo ważne. Ale ważny jest również opór, jak Malinowska stawia wyzyskowi w centrach logistycznych Amazona oraz wsparcie, jakiego udziela wszystkim potrzebującym.

Dość wyzysku w Amazonie! Dość represji za działalność związkową!

Zachęcamy do wpłat: https://zrzutka.pl/afd99s

Sekretariat OFSW

poniedziałek, 5 lipca 2021

Oświadczenie OFSW w sprawie nieprzedłużenia umowy Hannie Wróblewskiej, dyrektorce Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki przez ministra Glińskiego

Stanowczo sprzeciwiamy się ogłoszonej 5 lipca b.r. decyzji ministra Piotra Glińskiego o nieprzedłużeniu umowy z Hanną Wróblewską, dyrektorką Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki. Nikt, łącznie z ministrem Glińskim, nie może mieć żadnych wątpliwości co do kompetencji tej wybitnej dyrektorki instytucji sztuki, której erudycja, zdolności menadżerskie, etos państwowca i społeczna wrażliwość są niepodważalne. To za jej kadencji Zachęta umocniła swoją pozycję jako jeden z najważniejszych ośrodków sztuki polskiej i stała się miejscem otwartym, przyciągającym rzesze odwiedzających.

W tym czasie Zachęta stała się też jedną z najważniejszych instytucji wspierających zmagania polskich artystów i artystek o godne warunki artystycznej pracy. Dziewięć lat temu to właśnie Zachęta pomagała w organizacji pierwszego polskiego strajku artystów i artystek. To Hanna Wróblewska podpisała porozumienia, w efekcie których zaczęto wypłacać honoraria za artystyczną pracę. Za to zawsze polskie artystki i artyści będą Hannie Wróblewskiej wdzięczne. Nie zmienią tego arbitralne działania grabarzy polskiej kultury.

Nic zatem dziwnego, że minister Gliński nie podał żadnych merytorycznych podstaw decyzji o nieprzedłużeniu umowy z Hanną Wróblewską – ich po prostu nie ma. Kierują nim inne motywacje niż troska o polską sztukę. Minister Gliński jest zakładnikiem nieposkromionej ambicji swoich zauszników, wynagradzając czołobitną lojalność a nie wiedzę, doświadczenie czy zdolności. Fantasmagorie o wojnach kulturowych są listkiem figowym dla kolesiostwa i nepotyzmu, z którymi partia rządząca rzekomo walczy. Zachęta ma być kolejnym łupem zgrai politruków, którzy swoje niespełnione ambicje stroją w szaty dobrej zmiany.

Jako artystki i artyści, pracownice i pracownicy kultury żądamy powstrzymania orbánizacji polskiej kultury, wycofania się z tej skandalicznej i nieuzasadnionej decyzji oraz przedłużenia Hannie Wróblewskiej dyrektorskiego kontraktu na kolejne siedem lat.

5 lipca 2021
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

piątek, 2 lipca 2021

Stanowisko OFSW w/s wykluczeń z prac nad ustawą o statusie artysty zawodowego

W ostatnich dniach do OFSW doszły niepokojące informacje związane z pracami nad ustawą o statusie artysty zawodowego. W trakcie trwających „konsultacji”, prowadzonych przy wykluczeniu z nich reprezentacji artystów i artystek zajmujących się sztuką współczesną, podjęło decyzję o wykreśleniu z tzw. listy zawodów artystycznych kuratorów i kuratorek sztuki oraz nieuwzględnianie na niej osób o niej piszących. Trwa skazana na niepowodzenie dyskusja o wykreśleniu z ww. listy artystów i artystek wizualnych oraz interdyscyplinarnych – gdyż w opinii decydentów są to pojęcia nieprecyzyjne.

Tym samym materializują się powszechnie wyrażane obawy wobec projektu ustawy. OFSW wielokrotnie wskazywało na to, że kształt legislacji będzie stwarzał możliwość dyscyplinowania całych grup twórców oraz twórczyń. Przede wszystkim skandalicznym jest, że decyzje o tym, kto i w jaki sposób uprawia sztuki wizualne, podejmuje się wykluczając z dyskusji przedstawicieli i przedstawicielek naszego środowiska.

Około 3 lat temu arbitralną decyzją organizatorów konsultacji ustawy OFSW zostało z nich wykluczone. Fakt ten podważa wiarygodność tego procesu, gdyż środowisko artystów i artystek wizualnych nie posiada obecnie żadnej reprezentacji. Trudno za taką uznać ZPAP, od którego odcina się zdecydowana większość artystów i artystek zajmujących się sztuką współczesną.

Wzywamy środowiska artystyczne do solidarności i wywierania nacisku na ministerstwo oraz organizatorów konsultacji w celu zaprzestania praktyk opartych na wykluczeniu jakichkolwiek środowisk twórczych. Nie miejmy złudzeń, że na wykluczeniu artystów i artystek zajmujących się sztuką współczesną się zakończy. Każde środowisko, które w jakiś sposób wyda się niewygodne, zostanie potraktowane, prędzej czy później, tak samo.


Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej
2 lipca 2021

czwartek, 17 czerwca 2021

Manifest twórczyń i twórców sztuk wizualnych


My – artystki i artyści, kuratorzy i kuratorki sztuk wizualnych, na etatach i bez etatów, z dorobkiem jak i rozpoczynające drogę twórczą – w trosce o dobro wspólnoty, w której żyjemy, oraz naszą przyszłość, będąc świadome wartości kultury oraz swoich praw i obowiązków wobec innych ludzi, doświadczone nędzą kapitalizmu, wolnym rynkiem i polityczną cenzurą, w obliczu kontrolowanego przez polityków i sponsorów systemu sztuki, działającego na szkodę twórczości, jak i coraz bardziej pogarszających się warunków bytowych większości z nas: 

1. Wymawiamy posłuszeństwo dyrektorkom i dyrektorom instytucji, do których jesteśmy zapraszani. Nie czujemy się gośćmi, instytucje są nasze!

2. Żądamy urzeczywistnienia projektów, które były cenzurowane i odwoływane ze względów politycznych, obyczajowych, światopoglądowych i religijnych, w tym w trybie pilnym umieszczenia projektu Krzysztofa Powierży Banery z placu Wilsona w gmachu Cricoteki oraz udostępnienia zwiedzającym. 

3. Żądamy prawdziwej, a nie fikcyjnej autonomii. Autonomii od arbitralności urzędników, zakusów polityków, korporacyjnej głupoty i kapitalistycznej chciwości. Odżegnujemy się od skompromitowanego ujęcia artystowskiej autonomii, która pod pozorem formalistycznych poszukiwań zamienia się w listek figowy społecznej dominacji, uniemożliwiając sztuce zajmowanie wyrazistego stanowiska w sprawach publicznie ważnych. 

4. Sztuka jest polityką, dlatego żądamy immunitetów twórczych. Chcemy być chronione, a nie kontrolowane. 

5. Żądamy zakazu uczestnictwa jakichkolwiek urzędników (ministerialnych, marszałkowskich, miejskich, samorządowych) w komisjach eksperckich dotyczących dystrybucji środków na kulturę – środki publiczne są publiczne! 

6. Żądamy likwidacji art. 196 Kodeksu karnego przewidującego kary za obrazę uczuć religijnych. Dość cenzurowania naszej pracy przez Kościoły. 

7. Wzywamy polityków: zamiast kontrolować, zapewnijcie każdemu z nas warunki do życia i pracy. 

8. Żądamy powołania przynajmniej jednej instytucji w każdym mieście wojewódzkim, zajmującej się tylko produkcją sztuk wizualnych, o budżecie stanowiącym przynajmniej 0,5% budżetu miasta. Nie potrzebujemy kosztochłonnych budynków, żądamy narzędzi i środków do pracy. 

9. Żądamy wynagradzania naszej pracy projektowej, w tym wypłacenia należnych nam honorariów za projekty powstałe w wyniku współpracy z instytucjami, które nie doszły do realizacji. Projekty też są dziełami. Mamy dość pracy za darmo! 

10. Żądamy pracowni twórczych. 

11. Żądamy ubezpieczenia i świadczeń medycznych oraz systemu emerytalnego dostosowanego do specyfiki naszej pracy. 

12. Postulujemy stworzenie systemu opieki dla artystek i artystów będących rodzicami (zwłaszcza wychowujących dzieci samodzielnie), aby mogły pracować twórczo. 

13. Postulujemy dochód podstawowy oraz osobne środki finansowe na realizacje projektów artystycznych. Mamy dość rywalizacji o godne życie dla wybranych, wynikającej z systemu opartego na konkursach i stypendiach. 

14. Postulujemy koniec przyznawania nagród. Zamiast rywalizacji żądamy podziału nagród na równe honoraria dla wszystkich uczestniczek i uczestników konkursów. 

15. Żądamy skończenia z pełnym hipokryzji kultem młodości. Artystki i artystów traktuje się niczym masę mieloną przez maszynki wystawienniczo-rynkowe. Po 35 roku życia młode i obiecujące nagle stają się niechcianymi odpadami, rupieciami na przemiał. Nie ma na to naszej zgody! 

16. Żądamy kompleksowego i radykalnego podnoszenia kompetencji kulturowych społeczeństwa. Postulujemy lekcje sztuki na wysokim poziomie od początkowych etapów edukacji! 

17. W przypadku niespełnienia wyżej wymienionych postulatów żądamy od wszystkich rządzących i zarządzających przekazania swoich obowiązków tym, które i którzy potrafią je spełnić. Jednocześnie przypominamy dyrektorkom i dyrektorom instytucji sztuki, że to dzięki naszej pracy macie swoją – nigdy odwrotnie!

Twórczynie i twórcy sztuk wizualnych, OFSW 17 czerwca 2021




środa, 16 czerwca 2021

Oświadczenie OFSW w sprawie projektu Ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego oraz powołania Polskiej Izby Artystek i Artystów

Oświadczenie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej w sprawie projektu Ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego oraz powołania Polskiej Izby Artystek i Artystów

W związku z publikacją projektu Ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego oraz skierowaniem go do konsultacji w maju b.r. czujemy się zobowiązane i zobowiązani do zajęcia stanowiska w niniejszej sprawie – jako artystki i artyści, kuratorzy i kuratorki, krytycy i krytyczki sztuki, przedstawicielki i przedstawiciele OFSW, których wspomniany projekt i wynikające z niego regulacje dotyczą bezpośrednio. W maju tego roku przypadła 9. rocznica Dnia bez sztuki – pierwszego w historii III RP strajku artystycznego. Zainicjowany i koordynowany przez OFSW strajk w znacznym stopniu przyczynił się do nagłośnienia tragicznej sytuacji bytowej polskich twórców i twórczyń, z których większość jest po prostu biedna (ponad połowa z nich zarabia mniej niż płaca minimalna), oraz funkcjonuje poza systemem opieki zdrowotnej i emerytalnej, z nieuregulowanym od trzydziestu lat statusem zawodowym. Również wydana przez nas w 2015 roku „Czarna Księga Artystów Polskich” była kontynuacją walki o poprawienie sytuacji bytowej artystek i artystów. 

Z tych przyczyn OFSW popiera inicjatywę ustawodawców, szczególnie w tych aspektach, które realizują nasze postulaty dotyczące wprowadzenia artystek i artystów do systemu ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie zaznaczamy, że do naprawy systemowych zaniedbań niezbędne są kroki, które wykraczają poza sam projekt Ustawy. Mamy na myśli przede wszystkim pilną naprawę systemu ubezpieczeń społecznych i systemu emerytalnego tak, aby objęły one wszystkie osoby pracujące przez ostatnie trzydzieści lat na umowach-zleceniach czy umowach o dzieło. Tutaj rozwiązaniem może być wprowadzenie minimalnej emerytury obywatelskiej  oraz  zapewnienie uniwersalnego dostępu do opieki zdrowotnej wszystkim osobom zamieszkującym terytorium Polski (na wzór brytyjskiego National Health Service).

Zbigniew Libera na okładce „Czarnej Księgi…” trzymał w dłoniach kartkę z napisem „Jestem artystą – ale to nie znaczy, że pracuję za darmo”. Praktyka wskazuje jednak, że artystki i artyści pracują w znacznej mierze za półdarmo. W 2021 roku mediana zarobków brutto w sztukach wizualnych wynosi ok. 2600 PLN. Oznacza to, że więcej niż połowa wszystkich artystek i artystów zarabia mniej niż obecne wynagrodzenie minimalne brutto (2800 PLN) w Polsce. Jednocześnie specyfika zawodu artystki i artysty, która wykształciła się wobec polityki zaniedbań i niedofinansowania sektora kultury powoduje, że większość twórczyń i twórców dopłaca do sztuki – za darmo animując życie kulturalne, samodzielnie finansując swoje działania, jak i poświęcając znaczną część swojego życia na to, aby polska sztuka i kultura mogły funkcjonować i przy tym się rozwijać. Pomimo tego nie mogą liczyć nawet na minimalne wynagrodzenie, nie wspominając o wynagrodzeniu godziwym.

Wobec tych faktów jesteśmy głęboko oburzeni i oburzone obecną nagonką medialną na środowisko artystyczne, która przedstawia nas jako „darmozjadów”. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że ta nagonki animowana jest przynajmniej częściowo przez lobby producentów sprzętu elektronicznego, w optyce których wprowadzenie opłaty reprograficznej godzi w ich interesy. Zaznaczamy, że anonsowane w projekcie Ustawy 51-70% zysków z opłaty reprograficznej będzie w dyspozycji dużych organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi (OZZ), które staną się największymi, indywidualnymi beneficjentami proponowanych rozwiązań. Najważniejsze jest jednak sprostowanie innego przekłamania - proponowany system przede wszystkim ureguluje status zawodowy artystek i artystów. Pozwoli im na regularne opłacanie ubezpieczeń zdrowotnych oraz emerytalnych, bez konieczności szukania wyjść zastępczych oraz na wyjście z szarej strefy. Tylko najbiedniejsze osoby otrzymają, należne im z tytułu wieloletniej pracy artystycznej na rzecz kultury, dopłaty do swoich składek. 

Pragniemy nadto podkreślić, że proponowany w projekcie Ustawy system ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych dla twórczyń i twórców w skali europejskiej nie jest niczym wyjątkowym ani bezprecedensowym. Tak jak wskazaliśmy m.in. w „Czarnej Księdze…” tego typu rozwiązania funkcjonują z dobrym skutkiem w większości krajów europejskich. Jest to zatem rozwiązanie wypróbowane i stanowiące realne zabezpieczenie praw środowiska artystycznego. Również w kontekście polskim proponowane zmiany nie są nowością, bowiem od wielu lat funkcjonują specjalne systemy ubezpieczeń dedykowane grupom zawodowym (m.in. osobom zajmującym się rolnictwem czy osobom duchownym), które wynikają ze specyfiki ich działalności zawodowej. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby taki system został stworzony dla środowiska artystycznego – przy czym warto raz jeszcze podkreślić, że wszystkie artystki i artyści będą zobowiązane do opłacania składek na ubezpieczenie.

OFSW wspierając inicjatywę Funduszu wyraża jednocześnie zaniepokojenie tymi aspektami projektu Ustawy, które mogą potencjalnie służyć do kontroli polskiego życia artystycznego i kulturalnego. W związku z tymi obawami postulujemy wprowadzenie do Ustawy zapisu, który dokładnie określi funkcje Polskiej Izby Artystek i Artystów. W tym świetle PIAiA powinna zostać  powołana jako organizacja zajmująca się wyłącznie kwestiami socjalnymi, a co za tym idzie – nie powinna przyznawać dodatkowych stypendiów, wyróżnień czy innych form wsparcia materialnego, które miałyby się wiązać z oceną jakości twórczości; nie powinna przyznawać grantów, być operatorem konkursów lub/i programów ministerialnych, które wiązałyby się z oceną jakości merytorycznej wniosków. Dodatkowo fakt posiadania Karty Artystki Zawodowej / Artysty Zawodowego nie powinien wiązać się z żadnymi przywilejami, które ograniczałyby dostęp do zawodów artystycznych osobom nieposiadającym tego statusu. Należy podkreślić, że powołanie PIAiA powinno wiązać się z funkcją czuwania nad systemem socjalnego wsparcia dla osób zajmujących się działalnością twórczą, do którego równy dostęp mają mieć wszystkie artystki i artyści, niezależnie od ich przekonań politycznych, subiektywnych ocen jakości ich twórczości oraz rodzaju wykonywanej sztuki. Niezbędnym jest, aby w Ustawie znalazły się takie zapisy, które gwarantują wolność przekonań i swobodę ekspresji artystycznej. 

Przede wszystkim wnioskujemy o zmianę nazwy planowanej instytucji z Polskiej Izby Artystów na Polską Izbę Artystek i Artystów. O ile rozumiemy, że ustawy są pisane językiem, w którym nadal nie ma miejsca na żeńskie formy gramatyczne – tak nie ma żadnego usprawiedliwienia, aby tak archaiczną i wykluczającą konwencję przyjmować w statutach, rozporządzeniach, nazwach zawodów czy komunikacji publicznej. Analogicznie – Karta Artysty Zawodowego powinna również posiadać swój odpowiednik w postaci Karty Artystki Zawodowej. Chcemy powtórzyć z całą mocą, że kobiety stanowią więcej niż połowę osób zajmujących się sztuką, a z raportów dotyczących sytuacji zatrudnieniowej w sektorze kultury dobitnie wynika, że dysproporcja zarobków pomiędzy kobietami a mężczyznami zajmującymi się tą samą dziedziną jest znacząca. Dlatego też kwestia dysproporcji zarobków i systemowej dyskryminacji kobiet również powinna znaleźć swoje miejsce w projekcie systemu ubezpieczeń dla środowiska artystycznego. Oprócz wymienionych wyżej wniosków, zwracamy także uwagę na kwestie potrzeb i praw osób, które pracę twórczą łączą z obowiązkami rodzicielskimi, wprowadzając także rozwiązania umożliwiające im aktywność artystyczną czy powrót do zawodu.


Proponowane konkretne zmiany do projektu Ustawy

Polska Izba Artystek i Artystów

Postulujemy zmianę nazwy proponowanej w proj. Ustawy instytucji z „Polska Izba Artystów” na „Polska Izba Artystek i Artystów”, utworzenie obok „Karty Artysty Zawodowego”, „Karty Artystki Zawodowej” oraz wprowadzenie feminatywów przy nazwach zawodów.

Gwarancja parytetu płci w Radzie i wśród dyrekcji Izby

Artystki stanowią ponad połowę osób pracujących w zawodach twórczych. W związku z tym, parytet płci powinien być zagwarantowany przy ustalaniu składu Rady Izby oraz jej dyrekcji: dla przykładu, poprzez wprowadzenie rotacyjnej dyrekcji, w której Izba jest wymiennie zarządzana przez dwie osoby, które w okresie dwuletnim wymieniają się funkcjami Dyrektorki i Dyrektora oraz jej/jego zastępczyni lub zastępcy.

Gwarancje wolności ekspresji artystycznej

Postulujemy wpisanie w ustrój Izby – a nie wyłącznie w preambułę Ustawy – konieczności zagwarantowania dostępu do systemu ubezpieczeń artystycznych wszystkim osobom zajmującym się zawodowo sztuką, niezależnie od ich przekonań politycznych, subiektywnej oceny jakości ich twórczości czy rodzaju wykonywanej twórczości. Nieprzestrzeganie tej zasady może wiązać się z odwołaniem Dyrektora oraz Rady Izby.

Podkreślenie socjalnego wymiaru Izby

Proponujemy zdefiniowanie funkcji Izby jako wyłącznie socjalnej wraz z gwarancją wpisaną w jej ustrój, która dotyczyłaby wyłączenia z jej kompetencji poza-socjalnego wsparcia finansowego artystek i artystów, tj. niemożności przyznawania przez Izbę stypendiów, grantów, konkursów czy innych aktywności związanych z oceną jakości artystycznej bądź merytorycznej działalności środowiska twórczego. Jednocześnie funkcja socjalna nie wyklucza możliwości prowadzenia badań monitorujących sytuację bytową artystek i artystów  oraz społecznego kontekstu działalności artystycznej.

Zabezpieczenie przed wykluczeniem osób nieposiadających Karty Artysty Zawodowego/ Karty Artystki Zawodowej

W Ustawie powinno być wyraźnie zapisane, że „uprawnienia” posiadaczek i posiadaczy Karty nie mogą prowadzić do ograniczenia dostępu do uprawiania zawodu osobom, które karty nie posiadają. W związku z tym, sam fakt posiadania Karty nie powinien wiązać się z żadnymi przywilejami w dostępie do stypendiów, pracowni, warsztatu pracy czy przestrzeni ekspozycyjnych.


Demokratyzacja Rady Izby

Mając na uwadze troskę o demokratyzację składu Rady Izby i zagwarantowanie jej niezależności od czynników politycznych teraz i w przyszłości, wnioskujemy o zmniejszenie liczby osób członkowskich Rady Izby wybieranych przez Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z 5 osób do 2. Proponujemy wprowadzenie zasady, wedle której jedna organizacja może nominować maksymalnie jedną osobę kandydującą do Rady Izby, jak i wpisanie w parytetu płci w składzie Rady Izby oraz wśród Dyrekcji Izby.

Postulujemy, aby wybór składu Rady Izby odbywał się w powszechnym głosowaniu wszystkich organizacji reprezentatywnych – bez względu na ich wielkość i liczebność. Projekt Ustawy w obecnym brzmieniu zakłada demokratyczny wybór zaledwie 7 osób na 21 w składzie Rady. Powyższa refleksja skutkuje propozycją wykreślenia Art. 8. p. 1 1) oraz zmianą w Art. 8. p. 1. o następującym brzmieniu: „14 wybieranych jest w głosowaniu przez przedstawicieli wszystkich organizacji reprezentatywnych”.

Ograniczenie arbitralnych kontroli

Rada Izby wedle projektu Ustawy ma posiadać bardzo rozwinięte zdolności kontrolowania organizacji reprezentatywnych, co może prowadzić do utrudnienia ich działalności za pomocą nieuzasadnionych i uporczywych kontroli. Proponujemy ścisłe określenie przypadków, w których kontrola może zostać przeprowadzona oraz procedur, które ograniczą arbitralność Rady. Każda kontrola powinna być przeprowadzana jedynie w przypadkach uzasadnionych podejrzeń, że dana organizacja nie stosuje się do zapisów Ustawy, takich jak: nieprzyznawanie statusu osobom uprawnionym, przyznawanie statusu osobom nie zajmującym się profesjonalnie twórczością czy też niewywiązywanie się ze zobowiązania do terminowego rozpatrywania spraw. Kontrola powinna być poprzedzona pisemnym wezwaniem do wyjaśnienia wątpliwości, na które organizacja może odpowiedzieć w terminie 30 dni. Rada może następnie wezwać organizację do działań naprawczych oraz pisemnego przedstawienia raportu z tych działań w terminie 30 dni. Dopiero niewywiązanie się z tych obowiązków powinno skutkować kontrolą – tak jak jest to opisane w projekcie Ustawy. 

Ograniczenie przywileju dużych organizacji branżowych

Nasze szczególne zaniepokojenie wzbudza nieuzasadnione uprzywilejowanie organizacji najliczniejszych oraz arbitralność definiowania progu liczebności, która jest ustalana odgórną decyzją ministra (poprzez rozporządzenie). Brak jest jakichkolwiek merytorycznych przesłanek do ustalenia tej liczby w wysokości 5000 osób – zwłaszcza mając na uwadze fakt, że szacowany rozmiar niektórych środowisk (dla przykładu teatru, filmu, literatury czy twórczości ludowej) jest mniejszy niż wzmiankowane 5000 osób. Proponowane w projekcie Ustawy uprzywilejowanie najliczniejszych organizacji kosztem organizacji mniejszych, których rozmiar wynika ze specyfiki środowiskowej uważamy za działanie niesprawiedliwe i działające na szkodę zarówno poszczególnych zawodów, jak i całego środowiska twórczego. Odgórne ustalanie liczebności w obecnym kształcie projektu Ustawy wydaje się być korzystne wyłącznie dla dużych Organizacji Zbiorowego Zarządzania, które z racji na zaistniały konflikt interesów z Polską Izbą Artystek i Artystów nie powinny mieć dostępu do zarządzania Izbą. Wspomniany konflikt zasadza się na ustaleniach podziału opłaty reprograficznej – jak dowiodły tego konsultacje ws. obecnie procedowanej ustawy, duże OZZ dążą do zwiększenia swojego udziału w środkach pochodzących  z tej opłaty. Jest to działanie na szkodę Izby, której zadaniem jest reprezentowanie wszystkich twórczyń i twórców, w tym osób mniej zamożnych, których jest zdecydowana większość (wedle raportu “Policzone i policzeni” wśród artystów i artystek jedynie 6,85% to osoby zamożne).

Wspieranie artystycznej samoorganizacji

System w ramach projektu Ustawy powinien uwzględniać zachęty ku samoorganizacji artystycznej – także w postaci darmowej pomocy prawnej dla podmiotów chcących się stowarzyszyć oraz mikrograntów celowych, które ułatwiałyby wynajem siedziby oraz pokrycie kosztów księgowości. Za szczególnie szkodliwy uznajemy zapis – „Organizacja może wystąpić z wnioskiem nie wcześniej niż po 2 latach od uzyskania wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego”. Oznacza on de facto utratę możliwości wejścia do systemu potencjalnym nowym organizacjom chcącym reprezentować m.in. zawody dotąd niezrzeszone, co działa na szkodę interesu tych środowisk, jak i powoduje umacnianie organizacji większych i starszych. Postulujemy wykreślenie tego punktu bądź radykalne skrócenie czasu do sześciu miesięcy, po którym organizacja może składać wniosek do Izby. Prócz tej kwestii, uszczegółowione powinny zostać inne zasady wchodzenia do systemu nowych podmiotów zrzeszających – obecne w projekcie Ustawy zapisy są niewystarczające, także ze względu na to, że opierać mają się na podstawie deklaracji artystek i artystów, które mają do dyspozycji pulę już zalegalizowanych organizacji.

Wprowadzenie elementów partycypacji 

Postulujemy wprowadzenie partycypacji przy ustalaniu listy czynności charakterystycznych dla danych zawodów. Czynności wskazujące na zawodowy charakter określonych działań powinny być ściśle konsultowane z organizacjami reprezentatywnymi dla danych zawodów (Rada Izby nie jest reprezentatywna dla wszystkich zawodów, których jest o wiele więcej niż osób w radzie). Zasady oparte na partycypacji powinny być także wprowadzone przy ustalaniu listy zawodów artystycznych wraz z procedurami dotyczącymi tego, jak osoby zajmujące się twórczością w zawodach do tej pory nieujętych w rozporządzeniu mogą doprowadzić do wpisania swoich zawodów na listę zawodów artystycznych. Obecnie wedle zapisów Ustawy, ta kwestia ma być  ustalane odgórnie przez ministra w osobnym rozporządzeniu.


Przejrzystość ustalania listy organizacji reprezentatywnych

Zgodnie z powszechną regułą prawną mówiącą o tym, że prawo nie działa wstecz, również reprezentatywność organizacji nigdy nie powinna być ustalana wstecz, wbrew zapisowi widniejącemu w obecnym projekcie Ustawy. Postulujemy, aby reprezentatywność organizacji była  określana perspektywicznie – na okres roku, na podstawie statystyk reprezentatywności za rok przeszły. Uszczegółowieniu powinny ulec także zasady wchodzenia do systemu nowych organizacji, ponieważ w świetle projektu Ustawy reprezentatywność ustalana ma być na podstawie deklaracji artystek i artystów , mających do dyspozycji jedynie organizacje już reprezentatywne. Postulujemy, aby zostały ustalone granice reprezentatywności za dany rok dla poszczególnych zawodów. Reprezentatywność danej organizacji powinna być  ustalana przez Izbę warunkowo na podstawie deklaracji o spodziewanej liczbie artystek i artystów , które dana organizacja będzie reprezentować i zostanie potwierdzona w terminie 3 miesięcy na podstawie faktycznych deklaracji.


Wsparcie dla artystek i artystów opiekujących się dziećmi

Postulujemy wprowadzenie ułatwień przy przechodzeniu na urlopy rodzicielskie artystek i artystów. Powinno być to umożliwione od razu po wejściu do systemu w pełnym wymiarze zasiłku. Ten postulat jest szczególnie istotny w pierwszym roku funkcjonowania nowego systemu i znacząco ułatwi decyzję osobom, które do tej pory nie miały takiej możliwości. Postulujemy również wprowadzenie systemu stypendialnego dla artystek i artystów  zajmujących się opieką nad dziećmi, w tym: specjalnych zasiłków dla osób chcących wrócić do zawodu artystycznego po okresie opieki nad dziećmi. Nadto postulujemy podjęcie działań mających na celu zapewnienie wsparcia w opiece nad dziećmi dla osób zajmujących się zawodowo sztuką (poprzez m.in. budowę oraz prowadzenie żłobków i przedszkoli we współpracy z samorządami terytorialnymi i wyższymi szkołami artystycznymi).

Kwestie emerytalne

Z całą mocą żądamy podjęcia radykalnych kroków mających na celu przeciwdziałanie nędzy artystek i artystów, które przez ostatnie 30 lat często pracowały poza systemem ubezpieczeń społecznych i emerytalnych. Ten problem wymaga działań systemowych w ramach sprawiedliwego państwa i współżycia, takich jak możliwość wstecznego uregulowania opłat do systemu ubezpieczeń emerytalnych na zasadach określanych przez status artystek i artystów, stworzenie systemu minimalnych emerytur branżowych opłacanych z Funduszu wsparcia, a docelowo systemu emerytur obywatelskich. 

Określenie zasad panujących w okresie przejściowym

Pragniemy zwrócić uwagę, że w projekcie Ustawy obecnie nie ma żadnych reguł określających zasady obowiązujące w okresie przejściowym. Jest to szczególnie istotne dlatego, że system jest zbudowany na zasadzie samozwrotnej legitymizacji – Dyrektor wybierany jest przez Radę, która wybierana jest przez organizacje reprezentatywne, których to reprezentatywność jest ustalana przez Dyrektora Izby.


OFSW, Warszawa, maj 2021


środa, 12 maja 2021

List ws Galerii Labirynt do Prezydenta Lublina




Pan Krzysztof Żuk 
Prezydent Miasta Lublina

Szanowny Panie Prezydencie

Jako obywatelska organizacja artystów, artystek, kuratorów, kuratorek, krytyków i krytyczek zajmujących się sztuką współczesną chcemy podkreślić nasze bezwarunkowe poparcie dla Waldemara Tatarczuka, wieloletniego dyrektora Galerii Labirynt w Lublinie. Jednocześnie wyrażamy nasze zaniepokojenie eskalacją politycznie motywowanych ataków na Galerię oraz samego Waldemara Tatarczuka, które odbieramy jako próbę cenzurowania sztuki współczesnej oraz ukrócenia pro-obywatelskiego programu Galerii Labirynt.

Ataki te uznajemy za wyraz niechęci wynikającej z uprzedzeń do sztuki współczesnej, szczególnie zaś do jej prodemokratycznego wymiaru. Pod pieczą Tatarczuka Galeria Labirynt wielokrotnie stawała w obronie demokracji, praw kobiet i osób LGBT, budowała silne, oparte na wzajemnym szacunku, relacje z wschodnimi sąsiadami Polski oraz mniejszościami etnicznymi. Wywołuje to ataki prawicowych mediów i polityków, którym nie w smak są takie wartości, jak tolerancja, wolność słowa, otwartość na innych czy demokracja. W celu uzasadnienia swoich ataków tworzą aurę skandalu, starając się podważyć kompetencje dyrektora Galerii Labirynt.

Ataki te są całkowicie merytorycznie nieuzasadnione. W efekcie konsekwentnie realizowanych przez Waldemara Tatarczuka działań programowych Galeria Labirynt pozostaje jednym z najbardziej znaczących ośrodków sztuki współczesnej w Polsce. To właśnie dzięki Galerii Labirynt miasto Lublin wciąż zajmuje znaczącą pozycję na artystycznej mapie kraju, przyciągając do miasta artystów i artystki światowego formatu. Dodatkowo, Galeria zajmuje się także promocją artystów i artystek pochodzących z regionu, umożliwiając im nierzadko rozpoczęcie pełnoprawnej kariery twórczej.  

Dlatego prosimy Pana Prezydenta o stanowczą obronę niezależności Galerii Labirynt poprzez zapewnienie przejrzystego, merytorycznego konkursu na stanowisko jej dyrektora, który weźmie pod uwagę charakter Galerii jako znaczącego ośrodka sztuki współczesnej, który walczy o jej demokratyczny i równościowy wymiar, a także jest ważnym miejscem na artystycznej mapie regionu. Dlatego w komisji konkursowej powinny zasiadać osoby rozumiejące znaczenie wartości demokratycznych, a przede wszystkim, zdające sobie sprawę z wyzwań stojących przed instytucjami kultury w XXI wieku. Jako Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej deklarujemy gotowość współpracy przy organizacji takiego konkursu.

Z wyrazami szacunku,

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

Warszawa,



12 maja 2021


poniedziałek, 8 lutego 2021

LIST POPARCIA DLA DR HAB. RAFAŁA JAKUBOWICZA


JM prof. Wojciech Hora, Rektor UAP

dr hab. Izabela Kowalczyk

Dziekana Wydziału Edukacji Artystycznej Kuratorstwa UAP 

LIST POPARCIA DLA DR HAB. RAFAŁA JAKUBOWICZA

MY, członkinie i członkowie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej (OFSW) jesteśmy w najwyższym stopniu oburzeni i oburzone postępowaniem władz UAP wobec dr hab. Rafała Jakubowicza. Prowadzone obecnie przeciw niemu postępowanie dyscyplinarne nosi wszelkie znamiona zamachu na wolność słowa, utrudniania działalności związkowej, ograniczania wolności badań naukowych i osobistej zemsty. Dowodem na to jest kuriozalna negatywna ocena okresowa jego pracy, której sens uzasadniała właśnie dr hab. Izabela Kowalczyk jako jego przełożona, czyli Dziekana Wydziału Edukacji Artystycznej i Kuratorstwa.

Nasze najgorsze skojarzenia budzi sytuacja, w której pracownik uniwersytecki jest pociągany do odpowiedzialności dyscyplinarnej w związku publikacją tekstu naukowego, który będzie badany przez uczelnianych śledczych. W żadnym kontekście takie postępowanie nie może zasługiwać na usprawiedliwienie.

Krytyka działań władz rektorskich, którą prowadził Rafał Jakubowicz jako działacz Komisji Zakładowej Inicjatywy Pracowniczej w niczym nie przekraczała zwykłych działań standardowo podejmowanych przez związkowców w sytuacji groźby zwolnień. Plany zwolnień kilkunastu wykładowców UAP jesienią 2019 były szeroko krytykowane jako nieuzasadnione i arbitralne, co było tematem wielu materiałów medialnych oraz m.in. bezprecedensowego apelu ponad 100 absolwentów PWSSP/ASP/UAP, a także apelu studentów.

Bardzo krytycznie oceniamy też zarzut rzekomego pomówienia przełożonej, dr hab. Izabeli Kowalczyk, o mobbing. Od wielu lat Rafał Jakubowicz jest obiektem niezasłużonych przykrości ze strony władz uczelni i wydziału. Kierowanie przeciw niemu zarzutu pomówienia o mobbing do zbadania przez uczelnianą komisję dyscyplinarną jest kolejnym przykładem na wykorzystywanie pozycji w hierarchii służbowej w prywatnej wojnie z podległym wykładowcą. Apelujemy do Izabeli Kowalczyk o wycofanie tego zarzutu i ewentualne skierowanie go na drogę sądową. Wolne i niezawisłe sądy na pewno zbadają sprawę pomówienia dokładniej, niż komisja całkowicie podległa pracodawcy.

Dr hab. Rafał Jakubowicz mimo imponującego dorobku artystycznego oraz wielu lat pracy ze studentami jest, z powodu krytycznego stosunku do obecnych władz UAP, poddawany nieuzasadnionym szykanom. Budzi to od dawna niepokój środowiska artystycznego i akademickiego.

Przez ostatnie lata UAP jest miejscem, o którym słyszymy głównie przy okazji kolejnych zwolnień cenionych artystów m.in prof. Jarosława Kozłowskiego. Podobnie było jesienią ubiegłego roku i obawiamy się, że podjęte czynności dyscyplinarne są wstępem do zwolnienia Rafała Jakubowicza. Jeszcze dekadę temu UAP był najbardziej cenioną uczelnią artystyczną w kraju, dzięki pracy uznanych artystów, z których wielu już nie pracuje ze studentami tejże uczelni.

W związku z tym wzywamy Rektora UAP do wycofania zarzutów dyscyplinarnych i zaprzestania działań noszących znamiona represji za działalność związkową oraz ograniczania wolności badań naukowych. Wzywamy również dziekan dr hab. Izabelę Kowalczyk do wycofania zarzutów, które nie mogą być bezstronnie rozstrzygnięte przez uczelniany organ.

Na publicznej uczelni wyższej w żadnym wypadku nie wolno kwestionować wolności słowa i badań naukowych, niekrępowanej działalności związkowej oraz prawa do sprawiedliwego, niezawisłego sądu, które gwarantuje Konstytucja RP.


Z poważaniem

Katarzyna Górna 

Piotr Bujak

Stanisław Ruksza 

Joanna Rajkowska

Tomasz Kitliński

Paweł Leszkowicz

Bogna Burska 

Monika Weychert

Karol Sienkiewicz

Sebastian Cichocki

Jakub Gawkowski

Irmina Rusicka

Adam Adach

Kuba Szreder

Waldemar Tatarczuk 

Karolina Freino 

Ewa Majewska

Wojciech Dada 

Dorota Monkiewicz

Łukasz Surowiec

Ewa Tatar 

Kamil Kuskowski

Zuzanna Janin

Michał Frydrych

Zorka Wollny

Magdalena Radomska

Andrzej Wasilewski 

Mikołaj Iwański 

Daria Giwer

Dawid Radziszewski







środa, 9 grudnia 2020

Stanowisko OFSW "Solidarnie z Zofią Nierodzińską"

 

W związku z atakami i nagonką medialną na Zofię Nierodzińską, kuratorkę i wicedyrektorkę Galerii Arsenał w Poznaniu, autorkę performatywnego protestu, wyrażamy nasze wsparcie dla niej i jej działań. 

Zofia Nierodzińskia protestowała wobec skandalicznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, podyktowanego antykobiecą, kościelną narracją. Wyrok ten skazuje kobiety, będące w ciąży ze śmiertelnie chorymi lub martwymi płodami, na głęboko krzywdzące cierpienia. Solidarnie z Zofią Nierodzińską mówimy NIE terroryzowaniu politycznej krytyki paragrafami kodeksu karnego. 

Domagamy się wycofania zarzutów oraz umorzenia policyjnego i prokuratorskiego dochodzenia w tej sprawie, uznając performatywny protest za dopuszczalny w demokratycznym państwie sprzeciw wobec systemowej niesprawiedliwości. 


Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

środa, 4 listopada 2020

Protest ws. zwolnienia pracowników Instytutu Polskiego w Tel Avivie

Marek Magierowski
Ambasador RP w Izraelu
DW Katarzyna Dzierżawska
Dyrektorka
Instytutu Polskiego w TLV

Szanowny Panie Ambasadorze,

Stanowczo protestujemy przeciwko zapowiedzianemu przez Pana zwolnieniu dwójki pracowników Instytutu Polskiego w Tel Awiwie za udział w pokojowym proteście przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, który odbył się 28 października 2020 roku pod Ambasadą Polską.

W swoim stanowisku zamieszczonym na serwisie Twitter przyznaje Pan, że nie ma żadnych merytorycznych podstaw dla tego zwolnienia. Co więcej, sugeruje Pan, że do tej pory wzorowi pracownicy swoją pracę utrzymywali oni tylko dzięki temu, że Pan łaskawie tolerował ich poglądy, dopóty dopóki nie gryźli ręki, która ich karmi. Jest to przykład feudalnej dezynwoltury, jaka nie przystoi ambasadorowi demokratycznego kraju, ponieważ w demokratycznym państwie tolerowanie różnic politycznych w miejscu pracy jest fundamentalną zasadą życia społecznego i nie powinno zależeć od czyjejkolwiek łaskawości. Instytucje kultury nie są niczyim folwarkiem, a jedynym kryterium w ocenie pracowników powinna być jakość ich pracy.

W tym przypadku eksplicytnie podaną przez Pana Ambasadora przyczyną zwolnienia jest to, że zwolnieni pracownicy ośmielili się publicznie skrytykować Pana politycznych mocodawców w formie, które mogła się Panu wydać niestosowna. Jednak pracownicy Instytutów Polskich nie należą do korpusu dyplomatycznego i nie są zobligowani do stosowania obowiązującego w nim regulaminu. W czasie wolnym od pracy mają prawo do wyrażania własnych poglądów w sposób uznany przez siebie za słuszny. Szykanowanie za poglądy jest za to przestępstwem w świetle kodeksu pracy.

Rozumiemy, że decyzja już została podjęta a nam pozostaje tylko protestować. Chcielibyśmy jednak przypomnieć, że podległy Ministerstwu Spraw Zagranicznych Instytut Polski w Tel Awiwie to instytucja, która na długo przed rządami PiS, posiadała zintegrowany zespół i wypracowała oraz ugruntowała znaczącą pozycję na lokalnej scenie kulturalnej. Instytut Polski swą rangę zawdzięcza oddanym pracownicom i pracownikom, a także twórczyniom i twórcom, z którymi współpracowali. Rozbicie zespołu Instytutu Polskiego jest nie tylko szykaną za poglądy, ale też wpisuje się niechlubną tradycję niszczenia instytucji kultury przez zarządców, których jedyną kompetencją jest umiejętność wpasowania się w polityczną linię obozu władzy.

Nie zgadzamy się na dyscyplinowanie pracownic i pracowników kultury za wyrażanie ich przekonań.

Nie zgadzamy się na niszczenie polskiej kultury i jej reputacji na świecie.

Wzywamy Pana do wycofania się z tej haniebnej, politycznie motywowanej decyzji.

Dość represji za poglądy!

Sekretariat OFSW

___________________________________________________

Marek Magierowski
Polish Ambassador to Israel
cc Katarzyna Dzierżawska
Director of the Polish Institute in Tel Aviv
Dear Mr Ambassador,

We strongly oppose the announced dismissal of two employees of the Polish Institute in Tel Aviv for participating in a peaceful protest against the recent ruling of the Polish Constitutional Tribunal on the current abortion laws, which took place on 28 October 2020 at the Polish Embassy.

In a statement posted on Twitter, you admitted that there are no substantive grounds for their dismissal, as so far both employees have excelled at their duties. Suggesting that you have accepted their political beliefs until now – when they bite the hands that feeds them – is an example of feudal contempt that is unbecoming for an ambassador to any democratic country where tolerance for political differences in a workplace is a basic right. Cultural institutions are not personal fiefdoms and the only acceptable criterion for evaluating employees should be quality of their work. In this case, the explicit reason for the dismissal is that the employees dared to publicly criticize your political leaders in a form that you find inappropriate. It should be noted that employees of Polish Institutes do not belong to the diplomatic corps and thus are not obliged to follow diplomatic etiquette. Outside working hours, they have the right to express their views in any way they deem appropriate. Harassing employees for their political beliefs is against the Polish Labour Code.

We understand that the decision has already been made and all we can do is to protest. However, it is important to note that the Polish Institute in Tel Aviv, a subordinate to the Ministry of Foreign Affairs, is an institution that – long before the current ruling party came to power – has had a well-functioning team that developed and consolidated a significant position on the local cultural scene. The Polish Institute owes its standing to dedicated employees and artists with whom they’ve been collaborating. Breaking up the Polish Institute’s team is not only harassment, but also a continuation of the shameful tradition of the destruction of cultural institutions by management and directors whose only competence is the ability to toe the party line of the ruling camp.

We oppose disciplining cultural workers for expressing their beliefs.

We oppose the destruction of Polish culture and its reputation around the world.

We urge you to reverse this disgraceful, politically motivated decision.

Down with harassment of employees expressing their political beliefs!


Secretariat of the Citizens’ Forum for Contemporary Art

środa, 2 września 2020

List Otwarty do Wydziału Kultury UM w Poznaniu ws sytuacji w Galerii TAK


Justyna Makowska

Dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Poznaniu

Jesteśmy zbulwersowane i zbulwersowani docierającymi do nas z Poznania informacjami o sytuacji Galerii Tak. Małgorzata Szaefer, która od wielu lat prowadzi tę galerię, jest niekwestionowanym w polskim i międzynarodowym środowisku artystycznym autorytetem w dziedzinie outsider art/art brut, znawczynią artystów działających poza głównym nurtem sztuki oraz artystów nieprofesjonalnych, członkinią zarządu European Outsider Art Association. Pod jej kierownictwem Galeria Tak odniosła wiele sukcesów. Jednym z nich jest nagroda główna Art Absolument na Outsider Art Fair w Paryżu (2018) dla Tomasza Machcińskiego – artysty związanego z Fundacją Tomasza Machcińskiego oraz nominacja do głównej nagrody OAF dla Iwony Mysery.

Galeria Tak, poza ważną pracą z osobami niepełnosprawnymi, zorganizowała wiele warsztatów, koncertów oraz spotkań dyskusyjnych (m.in. z takimi artystami i kuratorami, jak: Zbigniew Libera, Katarzyna Karwańska, Zofia Czartoryska, Aleksndra Jach, Sebastian Cichocki, Stanisław Ruksza, Łukasz Surowiec, Monika i Hubert Wińczyk, Ewa Tatar). Galeria ma też od wielu lat wierną i oddaną publiczność. Trudno sobie wyobrazić życie kulturalne Poznania bez tego miejsca. Zmiana profilu Galerii Tak bądź zatrudnienie na stanowisku dyrektorki nowej osoby będzie ogromną stratą dla całego naszego środowiska. 

Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że Małgorzata Szaefer jest od dłuższego czasu poddawana szykanom oraz działaniom mobbingowym przez prezeskę Stowarzyszenia Na Tak, Ewę Kowańską. Prezeska Stowarzyszenia Na Tak,  najwyraźniej nie widzi wypracowanego przez Małgorzatę Szaefer kapitału symbolicznego tego miejsca, jego znaczenia na mapie Poznania i Polski. Małgorzata Szaefer posiada pierwszą grupę inwalidzką z uwagi na wzrok; koszty jej zatrudnienia w większości ponosi PFRON – czyli Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. 

Z uwagi na pogorszenie choroby oraz konieczną operacją oka, przeprowadzoną w zeszłym tygodniu, Małgorzata Szaefer przebywała przez ostatnie sześć miesięcy na zwolnieniu lekarskim. Właśnie w tym czasie miały miejsce działania mobbingowe, polegające między innymi na: odebraniu jej telefonu służbowego tuż przed jej operacją, gdy przebywała na zwolnieniu lekarskim; numer był wcześniej jej prywatnym numerem udostępnionym stowarzyszeniu i w związku z tym bezskutecznie domagała się jego cesji na swoje nazwisko. Wśród działań mobbingowych wobec Małgorzaty Szaefer wymienić można również żądanie oddania kluczy do galerii, następnie zaś wymianę zamków w drzwiach galerii, domaganie się zwrotu pieczątek służbowych oraz przekazania danych potrzebnych do prowadzenia strony galerii w Internecie.  Dyrektorka Galerii Tak była wtedy na zwolnieniu chorobowym. 

Mimo, iż Małgorzata Szaefer była jeszcze oficjalnie – aż do powrotu do pracy po zwolnieniu lekarskim – dyrektorką Galerii Tak, prezeska stowarzyszenia zatrudniła już na jej miejsce – bez wcześniejszego poinformowania – nową pracownicę. Trudno powiedzieć, co jest przyczyną nagłej niechęci prezeski do podwładnej. Stowarzyszenie Na Tak bez wskazania przyczyny zwróciło pozyskane w drodze konkursów przez Małgorzatę Szaefer (oraz współpracującą z galerią Paulinę Piórkowską) granty na łączną kwotę ok 40 tysięcy złotych do Urzędu Miasta Poznania i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Jest to ewidentne działanie na szkodę Stowarzyszenia Na Tak, a przede wszystkim na szkodę jego podopiecznych. Współpracująca z Małgorzatą Szaefer Paulina Piórkowska od czterech miesięcy nie otrzymała symbolicznego wynagrodzenia za wykonaną w Galerii Tak pracę w kwocie 1100 zł brutto miesięcznie.

Sytuacja w poznańskiej Galerii Tak oraz sposób traktowania przez prezeskę stowarzyszenia dyrektorki galerii są nieakceptowalne, i wymagają interwencji. Poznań traci właśnie rozpoznawalne nie tylko w lokalnym kontekście, ale również w Polsce i na świecie miejsce. Strata ta będzie dotkliwa zarówno dla artystów galerii jak i publiczności oraz podopiecznych, tym bardziej, że Galeria Tak jest jedną z niewielu miejsc zajmujących się w profesjonalny sposób sztuką outsider art/art brut. Jest miejscem unikatowym na mapie polskich instytucji wystawienniczych o wypracowanej renomie. Nowa dyrekcja nie gwarantuje, niestety, kontynuacji dotychczasowego programu, gdyż galeria miała zawsze charakter zdecydowanie autorski i bazowała na unikatowych kontaktach wypracowanych przez Małgorzatę Szaefer oraz współpracującą z nią – od niedawna – Paulinę Piórkowską.

Zwracamy się zatem do Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Poznaniu z prośbą o wsparcie miejsca, które od przeszło dekady realizuje ambitny program wystawienniczy, będąc ważnym ogniwem w życiu artystycznym miasta. Liczymy, że dzięki Państwa wstawiennictwu uda się naprawić szkody wyrządzone dotąd Małgorzacie Szaefer i Paulinie Piórkowskiej oraz znaleźć/wypracować dla galerii nową formułę działania.

Z poważaniem,

Sekretariat Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej